"Mieszkanie pod inwestycję". Pięć pokoi, dwie łazienki, kuchnia i tylko 47 metrów

"Gotowiec inwestycyjny" - taki opis znajdziemy w ofercie sprzedaży jednego z mieszkań w Warszawie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że na ledwie 47 metrach kwadratowych upchnięto pięć pokoi, dwie łazienki i kuchnię. Internauci nie kryją oburzenia tego typu "ofertami".

mieszkanie"Mieszkanie pod inwestycję". Pięć pokoi, dwie łazienki, kuchnia i tylko 47 metrów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | kiono
Łukasz Kuczera

Nietypową ofertę sprzedaży mieszkania na warszawskich Włochach znalazł w sieci Konrad Wiślicz-Węgorowski, rzecznik prasowy warszawskiego okręgu Partii Razem. Czytamy w nim, że jest to tzw. "gotowiec inwestycyjny".

Mieszkanie podzielono na pięć pokoi, wygospodarowano w nim też dwie łazienki i kuchnię. Wszystko na 47 metrach kwadratowych powierzchni. "Może od razu zamknijmy ludzi w boksach, po co się oszukiwać?" - zapytał na Twitterze Wiślicz-Węgorowski. Nie tylko on jest jednak oburzony tego typu "ofertami".

"Mieszkanie pod inwestycję". Pięć pokoi, dwie łazienki, kuchnia i tylko 47 metrów

Wystawiający ogłoszenie zachwala lokalizację mieszkania, bo nieruchomość znajduje się blisko stacji Warszawa-Rakowiec, w 20 minut piechotą można się przedostać na Warszawski Uniwersytet Medyczny i Lotnisko Chopina. "Dlatego też jest duży popyt na wynajem zarówno krótkoterminowy, jak i długoterminowy" - czytamy w opisie.

Poparcie dla Tuska spadnie? Ekspert wskazuje

Jednak mniej zachwyceni są internauci, którzy dali temu wyraz w mediach społecznościowych, komentując wpis Wiślicza-Węgrowskiego. "Lata osiemdziesiąte były pełne wizjonerów. Szuflandia powstaje na naszych oczach, niedowiarki" - napisał jeden z użytkowników Twittera.

Niektórzy zadali sobie nawet trud, by odszukać kontrowersyjne ogłoszenie w sieci i przyjrzeli się z bliska temu, jak wygląda rzut mieszkania. Okazało się, że jeden z pokoi ma ok. 4 metrów kwadratowych.

"W sam raz na agencję towarzyską" - skomentował żartobliwie inny z internautów.

Mieszkanie zostało wystawione na sprzedaż za 699 tys. zł. Nabywca nieruchomości przejmuje też umowy najmu. "Wszystkie pięć pokoi są w tej chwili wynajęte i przynoszą razem: 5 350 zł przychodu miesięcznie. Czynsz wynosi 560 zł a dopłaty za media 200 zł" - czytamy w opisie ogłoszenia.

Wskaźnik rentowności z inwestycji (tzw. ROI) oszacowano na powyżej 8 proc. Przy wyliczeniach uwzględniono koszty eksploatacji, PCC, prowizji oraz tego, że przez jeden miesiąc w roku każdy z pokoi będzie stał pusty.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"