Mróz zaatakował plantację truskawek. "To nie była zwykła noc"

Dla plantatorów truskawek w Polsce nie są to dobre informacje. Na profilu "Truskawki u Musialika" pojawił się niepokojący wpis na temat mrozu. Autor pokazał, jak bardzo spadła temperatura i przyznał, że to może oznaczać koniec marzeń o udanych zbiorach. Internauci wierzą jednak, że natura się obroni.

.Pokazał mróz i truskawki. "To nie była zwykła noc"
Źródło zdjęć: © Facebook

"Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata" - to przysłowie jest niezwykle popularne w naszym kraju. W 2024 roku sprawdza się doskonale, bowiem w kwietniu mieliśmy już temperaturę przekraczającą 25 C.

Potem aura diametralnie zmieniła się i w większości kraju temperatura oscyluje w granicach kilku stopni C. W niektórych regionach Polski pojawiają się spore przymrozki, co stanowi nie lada wyzwanie dla wszystkich plantatorów truskawek.

Jeszcze tydzień temu cieszyliśmy się z pięknej, wręcz letniej pogody. Dziś robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby zabezpieczyć nasze krzaczki przed powrotem wręcz zimowej pogody - widzieliśmy na profilu "Truskawki u Musialika".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Charków może upaść? Jasna odpowiedź generała

Po kilku dniach ponownie pojawił się na tym profilu niepokojący wpis, tym razem na temat truskawek. Otóż mróz w Piekarach Śląskich trzymał od zachodu słońca do samego poranka. I to jaki mróz, siarczysty i bardzo groźny dla owoców.

Kochani to nie była zwykła wiosenna noc z przymrozkami, która jest czymś normalnym o tej porze roku. Dzisiejszej nocy mieliśmy do czynienia z typowo zimową nocą, gdzie mróz trzymał od zachodu aż do tej pory. Ciężko na ten moment cokolwiek więcej powiedzieć - czytamy.

Problemy z truskawkami w Polsce

Sezon na truskawki z roku na rok rozpoczyna się coraz wcześniej. Zaczynają robić wrażenie dopiero wtedy, gdy pełne łubianki rozpychają się na straganach, wabiąc kolorem. Prowokują wtedy debatę na temat wyższości krajowych owoców nad importem i spekulacje na temat tego, kiedy pojawią się pierwsze krajowe truskawki gruntowe, a nie ze szklarni lub spod tuneli.

Wszystko wskazuje jednak na to, że w tym roku truskawkom będzie nieco trudniej przebić się do wielbicieli. To efekt problemów z importem truskawkowym m.in z Maroka.

Owoce, niezależnie od tego, czy wyrosły pod polskim słońcem, czy przyjechały z upraw w ciepłych krajach, na przykład z Malty, Hiszpanii lub Grecji, jeśli były hodowane z pieczołowitością i troską o zdrowie konsumentów, są polecane z uwagi na liczne wartości odżywcze.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"