Niemcy szykują 250 tysięcy miejsc pracy. Wiedzą, skąd wezmą chętnych do pracy

Niemcy zgodziły się otworzyć swój rynek pracy dla 250 tysięcy wykwalifikowanych i średnio wykwalifikowanych pracowników z Kenii. Umowa w tej sprawie została podpisana w piątek przez prezydenta Kenii Williama Ruto oraz kanclerza Niemiec Olafa Scholza. Tymczasem w poniedziałek mają wejść kontrole graniczne.

William Ruto i Olaf Scholz.William Ruto i Olaf Scholz. Niemcy szykują 250 tysięcy miejsc pracy
Źródło zdjęć: © PAP | CLEMENS BILAN
Mateusz Kaluga

Niemcy zmagają się z poważnymi niedoborami siły roboczej w kluczowych branżach. W związku z tym, starają się złagodzić ograniczenia wizowe, aby zachęcić wykwalifikowanych pracowników z zagranicy do wypełnienia tych luk.

Aż 700 tys. miejsc pracy w drugim kwartale nie znalazło obsady. Największe problemy były w usługach, problem dotyczył aż 4,4 proc. miejsc pracy. Liczba wakatów spadła o ponad 200 tys. w porównaniu do ubiegłego roku.

Przebywający z wizytą w Berlinie, prezydent Kenii William Ruto zaoferował pomoc, podkreślając, że podpisana umowa będzie miała na celu połączenie młodej siły roboczej Kenii z niemieckim przemysłem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ogromne straty Rosji. Nawet 1/3 armii

Niemcy potrzebują siły roboczej z Europy i wielu innych krajów na całym świecie. Umowa może pomóc nam zrekompensować niedobór wykwalifikowanych pracowników – cytuje PAP kanclerza Olafa Scholza.

Niemieccy eksperci twierdzą, że kraj ten potrzebuje około 400 tys. wykwalifikowanych imigrantów rocznie, ponieważ siła robocza starzeje się. W Kenii natomiast osoby poniżej 35. roku życia stanowią 80 proc. populacji, która wynosi około 57 mln. Kenia posiada również jeden z najlepszych systemów edukacji na kontynencie.

Podczas pobytu w Niemczech prezydent Ruto poprowadzi również okrągły stół z dyrektorami generalnymi niektórych z czołowych niemieckich firm. Niemcy są jednym z największych zagranicznych inwestorów w Kenii, a ponad 100 niemieckich firm prowadzi obecnie działalność w tym kraju.

Warto przypomnieć, że w ostatnich dniach władze Niemiec podjęły decyzję o wprowadzeniu kontroli na granicach. Decyzja ma obowiązywać przez 6 miesięcy od poniedziałku. Politycy uzsadaniają to koniecznością ograniczania nielegalnej migracji i ochroną bezpieczeństwa wewnętrznego.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny