Prezes Orlenu adoptował psa ze schroniska. Internauci: "Żenada"

Daniel Obajtek odwiedził ostatnio schronisko dla zwierząt w Płocku. Prezes Orlenu przekazał pieniądze i zapas karmy na potrzeby zwierzaków, a także adoptował jednego z czworonogów. Internauci nie oszczędzili mu ostrych komentarzy.

Daniel Obajtek. Daniel Obajtek.
Źródło zdjęć: © PAP

Fundacja Orlen przekazała 15 tysięcy zł na budowę wybiegu sensorycznego w płockim schronisku. Będzie to pierwszy tego typu wybieg w Polsce. Ponadto Orlen przekazał placówce 600 kg karmy dla zwierząt.

Dbanie o zwierzaki traktujemy jako zadanie społeczne. Fundacja Orlen współpracuje z wieloma schroniskami, udzielamy tam pomocy dla zwierzaków. Przekażemy kwotę 15 tys. zł plus 600 kg karmy. Ta kwota pozwoli na rozbudowę wybiegu dla szczeniaków - mówił Daniel Obajtek podczas wizyty w schronisku w Płocku.

Daniel Obajtek przygarnął Napoleona

Prezes PKN Orlen podczas wizyty w schronisku postanowił spontanicznie adoptować psa Napoleona. Daniel Obajtek jest bowiem wielkim wielbicielem zwierząt.

Napoleon zamieszka na terenie pewnej orlenowskiej posiadłości na terenie Płocka, bo to PKN Orlen, a nie ja, będzie właścicielem psa. Mieszkają tam już dwa inne psy. To Prezes i Baron. Napoleon będzie trzeci. Prywatnie uwielbiam zwierzęta. Mam ich dużo i niejednokrotnie decydowałem się na adopcję - czy to sam, czy z moim synem. On zresztą najchętniej przygarnąłby każde zwierzę ze schroniska. Ma po prostu dobre serce – powiedział w rozmowie z portaplock.pl.

Pod postem prezesa Orlenu pojawiły się komentarze internautów. Jedni dziękują za taką inicjatywę, inni twierdzą, że pomoc zwierzętom to sposób na ocieplenie wizerunku Daniela Obajtka.

Żenada, próba ocieplenia obrzyganego wizerunku jak karmienie kur na wcześniej publikowanym zdjęciu - czytamy w komentarzach.
Dziękuję w imieniu zwierzątek - napisała jedna z internautek.

Daniel Obajtek spokojny o swój los? "Jarosław Kaczyński będzie go bronił"

Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"