Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Ta moneta może kosztować fortunę. Sprawdź, czy masz ją w portfelu

52
Podziel się

Numizmatycy bardzo często polują na niezwykłe monety. Czasami okazuje się jednak, że interesuje ich zwykła na pierwszy rzut oka dwuzłotówka. Warto zwrócić uwagę, czy nie masz jej w swoim portfelu, sporą sumę zapłacą za nią kolekcjonerzy. Wszystko zależy od "błędów" na monecie.

Ta moneta może kosztować fortunę. Sprawdź, czy masz ją w portfelu
2 złote (Getty Images)
bEUIZMPV

Czasami zwykła na pierwszy rzut oka moneta w naszym portfelu może kosztować dużo więcej niż wynosi jej nominał. Jak się okazuje, numizmatycy polują na rzadkie dwu- i pięciozłotówki, które mają jakiekolwiek usterki. Najczęściej pojawiają się dlatego, że w procesie jej produkcji monety zdarza się jakiś błąd.

Jak mówią eksperci, takie wadliwe monety są nazywane destruktami. Okazuje się, że im usterka rzadsza, a wybitych z nią monet mniej, tym więcej za wadliwy pieniążek zapłaci kolekcjoner. Jak podaje "Gazeta Krakowska", kolekcjonerzy podzielili takie błędy na kilka grup.

bEUIZMPX

Kolekcjonerów interesują destrukty

Do pierwszej zaliczane są te, które powstały w wyniku wady stempla. Spod wadliwego stempla wychodzą monety z pęknięciami, odpryskami i zagnieceniami. Destrukty powstają też przez usterkę samego krążka, z którego powstała moneta. Wybite z takiego krążka monety mogą mieć nietypową średnicę czy rant.

Zdarza się też, że pieniądz powstał z krążka czy rodzaju metalu przeznaczonego dla innego nominału. Ale są też monety, w przypadku których wady powstały już w samym procesie bicia. Ich efekt to na przykład hybrydy, w których awers i rewers pochodzą z różnych nominałów.

bEUIZMQd

5 zł sprzedana za 1,6 tys. złotych

Czasami zdarzają się też monety z przekręconymi symbolami. Na przykład orzeł może być ustawiony do góry nogami w stosunku do tzw. reszki. Monety mogę też mieć przesunięty relief.

Jak informuje portal mennica.com.pl, współczesną 5-złotówkę z nietypowym błędem menniczym — żółty środek monety rozlał się na prawie całej powierzchni numizmatu — sprzedano za 1603 zł. W internecie można znaleźć też inne propozycje dla kolekcjonerów.

bEUIZMQe

Przestrzegają przed "własnoręcznym wytwarzaniem"

Na przykład 5-złotówka z 2018 roku z napisem 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości z krzywym środkowym krążkiem oferowana jest za prawie 500, a 1 grosz z orłem do góry nogami — za 90 zł. Coraz częściej zbieracze interesują się też aluminiowym bilonem z czasu PRL.

Kolekcjonerzy ostrzegają jednak, że cenne dla nich są tylko destrukty. Oznacza to, że uszkodzenia powstają jeszcze na etapie produkcji, a nie później, wskutek zużycia. Przestrzegają też przed "własnoręcznym wytwarzaniem destruktów". Warto też zwrócić uwagę, że kolekcjonerów interesują monety w możliwie najlepszym stanie. Prawdziwym rarytasem są takie, które w ogóle nie były wykorzystywane.

Zobacz także: Polska straci pieniądze z UE? "To bardzo możliwe"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEUIZMQy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(52)
Tefff
4 miesiące temu
Dziwie sie ze w pogoni za tym zeby ktos przeczytal pare reklam ...mozna pisac takie bzdury
Agnieszka
4 miesiące temu
Ja też chcę
Skromna
4 miesiące temu
Za 5 zł dostać 1600 zł to ja bym chętnie chciala mysle,że to duzo
bEUIZMQz
staś
4 miesiące temu
Jakby tak znaleść 2 zł do lewej ręki, to dopiero rarytas
Lolo
4 miesiące temu
Jak zwykle krzykliwy tytuł a treść rozczarowuje. 1600 zł no fortuna jak cholera naprawdę. Jeżeli 1600 to fortuna to pozostaje tylko współczuć zarobków tego pismaka.
Ja2
4 miesiące temu
A ja bym się ucieszyła z 200 jakby mi dali za 2 zł
Andrzej Duda
4 miesiące temu
1600zl? Tyle to ja wydaje na ośmiorniczki he he he
Seba
4 miesiące temu
Ma się 500+, 300+ , żarcie z MOPS, ubrania od św. Alberta i bombelko pojechały na kolonie z Caritas i to jest fortuna. Leżysz w domu oglądasz tv, waliś browary. Stara ma 4 bombelki i ma już emeryture. I to jest życie a komu mało niech robi za miske ryżu. Nam sie wszystko należy to bierze jak dajom.
Lord K
4 miesiące temu
Haha 5 zl sprzedane za 1600. No naprawde fortuna
Bryk
4 miesiące temu
Jaką ma wartość srebro w złomie a jaką aluminium? Trzeba sobie zadać pytanie i nie pisać o jakiejś wartości aluminiowego złomu. Ciekawe czy ktoś taki szmelc przyjmie w czasie wojny?
Klipa
4 miesiące temu
Czyli ukradzione z linii produkcyjnej bo w inny sposób nie można ich pozyskać.
Miiiii
4 miesiące temu
Takie bzdury powinny byc karalne
Jimmy
4 miesiące temu
Nie wiedziałem, że Onet to portal z dowcipami
bEUIZMQr
Rob Roy
4 miesiące temu
Jeżeli dla autora tego tandetnego artykułu 1600 zł to fortuna to "pozazdrościć " .Wypisują te swoje brednie co jakiś czas jako newsy . I kryją się redaktorki za nic nie znaczącymi inicjałami.Żałosne.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić