Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Tyle zapłacił za śniadanie w Sopocie. Pokazał zaskakujący paragon

66
Podziel się:

Jak co roku paragony "grozy" zalewają media społecznościowe. Na szczęście wciąż zdarzają się też paragony "łagodności". Pan Piotr pokazał paragon za śniadanie w Sopocie. W czasach wszechobecnej drożyzny możecie się zdziwić, kiedy zobaczycie, ile zapłacił za jajecznicę, kawę i naleśniki.

Tyle zapłacił za śniadanie w Sopocie. Pokazał zaskakujący paragon
Paragon z Sopotu (Pixabay, Twitter)

Inflacja w czerwcu w Polsce wyniosła 15,6 procent. To najwyższy odczyt od ponad 25 lat. Najbardziej podrożały paliwa - blisko 10 proc., nośniki energii o 3 proc. Ceny żywności względem poprzedniego miesiąca prawie się nie zmieniły.

To jeszcze nie koniec. Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego szacują, że szczyt inflacji przypadnie w sierpniu i przekroczy 16 procent. W dalszej perspektywie - ich zdaniem - inflacja bazowa zacznie spadać. "W głównych gospodarkach światowych już obecnie obserwujemy spadek popytu i rosnące zapasy. W takim otoczeniu firmy będą mieć coraz mniejszą możliwość podnoszenia cen" - tłumaczą.

Wiele polskich rodzin z uwagi drożyznę musiało zrezygnować z wakacyjnych planów lub odwołać wczasy za granicą i udać się na odpoczynek w kraju. Wakacje nad Morzem Bałtyckim czy w polskich górach wcale jednak do najtańszych nie należą. Lokali, w których można zjeść tanio i dobrze jest jak na lekarstwo.

Pokazał paragon za śniadanie w Sopocie

Paragon pana Piotra udowadnia, że nawet w Sopocie, które uchodzi za jedno z najdroższych miast w Polsce można zjeść tani posiłek.

Jak widzimy na paragonie, pan Piotr zamówił jajecznicę na maśle z 3 jaj do tego pieczywo i bekon, dwa naleśniki z twarogiem oraz kawę. Za samą jajecznicę mężczyzna zapłacił 6 złotych, a za naleśniki 14 złotych. Kawa z dolewką kosztowała 5 złotych. Za wszystko turysta zapłacił 29 złotych.

Można zjeść bardzo smacznie i zapłacić mało? Można - napisał na Twitterze zadowolony pan Piotr.

#pokażparagon. Od jakiegoś czasu publikujemy tzw. "paragony grozy i łagodności" z różnych turystycznych kurortów w całej Polsce i nie tylko. Dzięki temu nasi czytelnicy mogą lepiej przygotować się do planowania budżetu swojego wyjazdu. Wysyłajcie nam swoje "paragony grozy" lub "paragony łagodności". Piszcie do nas przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Ostre słowa o Adamie Glapińskim. "Szkodnik polskiej gospodarki"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(66)
Tomek
miesiąc temu
Bary mleczne najczęściej mają niskie ceny. Nie ma co tu się podniecac. Nie jest to też jakieś super miejsce, co prawda do plaży 100 metrów, ale blisko ruchliwej ulicy Grunwaldzkiej, na której chodnik są też wystawione stoliki
Niedożywiony
miesiąc temu
W Polsce wschodniej jest taniej . Może ludzie niepazerni
Kelner
miesiąc temu
A dlaczego suma jest zamazana?
Czarna
miesiąc temu
Tam gdzie byl to nie restauracja tylko bar dlatego taka kwota i to w bardzo malo viekawym miejscu.
Darko
miesiąc temu
Drożyzna jest przez ekologię i kary za co2
brawo
miesiąc temu
Są miejsca gdzie można umówić się na sniadanie obiad czy kolacje i zapłacic dużo taniej tylko trzeba mieć znajomych. A je się prywatnie.Podziemie kwitnie na szkodę pisowskim złodziejom.
Dom
miesiąc temu
Bar bursztyn to bar mleczny. Dlatego ceny niskie. Niech pójdzie do całego Gawła - tam za same napoje tyle zapłaci .
bim
miesiąc temu
wróci Tusk będzie za darmo
korwin
miesiąc temu
w domu taniej
Sopocianin
miesiąc temu
To jest dawny bar mleczny, ostatnio trochę ulepszony, ale nadal bar. Każdy, kto zna Sopot, wie, że Bursztyn jest relatywnie tani, lecz atmosfera jest jak w dawnym mlecznym barze.
ojro
miesiąc temu
ostatnio w zakopanym powiedziano mi za sniadanie od osoby 60zł;D
Bartas
miesiąc temu
Pewnie że mozna tylko trzeba chcieć
w ch wasrobią
miesiąc temu
za rządów tuska za śr pensję netto 463 l benzyny albo 1570 bochenków chleba albo 1350 l mleka 4940 kWh prądu albo 620 EUR i była zielona wyspa, obecnie po olbrzymich podwyżkach cen za śr pensję netto 590 l benzyny albo 1703 bochenki takiego samego chleba albo 1540 l mleka albo 5610 kWh prądu albo 1000 EUR i jest ubóstwo?
faja 43
miesiąc temu
To dlatego że jeszcze rządzą niedobitki z Platformy .
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić