Niewybredny żart w "Dzień dobry TVN". Miliony Polaków mogą czuć się obrażone

W niedzielę w "Dzień dobry TVN" Bartosz Gelner rzucił żartem, który może nie spodobać się milionom Polaków. Nawiązywał on do Jana Pawła II.

Bartosz Gelner rzucił nietypowym żartem w "Dzień dobry TVN"Bartosz Gelner rzucił nietypowym żartem w "Dzień dobry TVN"
Źródło zdjęć: © fot. TVN

Z okazji premiery trzeciego sezonu serialu "Szadź" w "Dzień dobry TVN" pojawili się aktorzy Bartosz Gelner oraz Piotr Trojan. Ten pierwszy jest już znany widzom produkcji, zaś drugi debiutuje w nowej serii w roli Maćka.

Panowie opowiedzieli w śniadaniówce o swoich postaciach, a także o kolejnym sezonie.

Maciek jest takim czarnym, mrocznym charakterem. Pojawia się nie sam, bo z Jowitą Budnik, która jest policjantką i gra moją mamę. Pojawi się Magda Popławska, o którą będziemy walczyć [z serialowym Piotrem - przyp. red.] - opowiadał o swojej roli Trojan.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz: Kuriozalne sytuacje w “Wiadomościach” TVP. Wpadek nie brakowało

W przypadku czwartego sezonu okazało się, że Maciej Stuhr będzie zarówno aktorem, jak i reżyserem. Będzie to zresztą ostatnia odsłona serialu.

Gramy w górach. Nagle pojawiamy się w zupełnie innym świecie, gdzie mieszkańcom nie podoba się, że zjawia się Piotr Wolnicki [gra go Stuhr - przyp. red.]. Ale cieszymy się, że kończymy czwartym sezonem. Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść - powiedział Gelner.

Najmocniejszy fragment rozmowy z aktorami przypadł na koniec. Prowadzący Damian Michałowski poprosił ich o zaproszenie widzów do oglądania trzeciego sezonu "Szadzi". Gelner postanowił rzucić ryzykownym żartem.

Dzisiaj o 21:35, prawie 21:37. Tuż przed szkołą. Aby mieć czarne myśli w stosunku do edukacji - powiedział aktor.

W studiu wybuchł śmiech prowadzących. Michałowski stwierdził, że żałuje swojej prośby. Dlaczego w ogóle aktor użył sformułowania "prawie 21:37"? Jak doskonale wiadomo, Jan Paweł II zmarł o tej godzinie. Jednak w mowie potocznej ta godzina funkcjonuje na innej zasadzie.

"W slangu zwrot 2137 jest używany jako swoisty kod osób wyśmiewających się z papieża i kultu, którym jest otoczona jego osoba w Polsce. Dla większości ludzi wierzących godzina ta jest symbolem, godziną, którą często dostrzegają na zegarku, czy w przeróżnych przypadkowych sytuacjach, co również stało się obiektem drwin. Jednym z głównych powodów jest nie tylko sam sprzeciw wobec wiary katolickiej, ale także kontrowersje związane z tym pontyfikatem, bezrefleksyjnym i bezkrytycznym podejściem do jego wieloletniej działalności" - można przeczytać na stronie slang.pl.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 21.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Barron Trump wezwał policję. Zeznała, że uratował jej życie
Barron Trump wezwał policję. Zeznała, że uratował jej życie
Tak zaparkował ksiądz. Karteczka za wycieraczką. "Czas do 21:00"
Tak zaparkował ksiądz. Karteczka za wycieraczką. "Czas do 21:00"
Trump zaprasza Watykan. Papież rozważa przyjęcie propozycji
Trump zaprasza Watykan. Papież rozważa przyjęcie propozycji
Wilk konał na poboczu. Pomoc nie nadchodziła. Konieczna była eutanazja
Wilk konał na poboczu. Pomoc nie nadchodziła. Konieczna była eutanazja
12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał
12-letni Krzyś zaginął. Postawili na nogi całą policję. Jest finał
Nie żyje prof. Mariusz Fras. Adwokat i wykładowca miał 55 lat
Nie żyje prof. Mariusz Fras. Adwokat i wykładowca miał 55 lat
Zmarła miesiąc temu. Syn nie może jej pochować. Konkubent zabrał kartę zgonu
Zmarła miesiąc temu. Syn nie może jej pochować. Konkubent zabrał kartę zgonu
Rodzina bałwanków zniszczona. Mieszkańcy Warszawy rozżaleni
Rodzina bałwanków zniszczona. Mieszkańcy Warszawy rozżaleni
Tragedia na stoku. Nie żyje 28-letni Polak
Tragedia na stoku. Nie żyje 28-letni Polak
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
23-letni Nikodem zaginął. Tragiczny finał poszukiwań
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje