12-letni Artur zaginął w sobotę. Może wymagać pilnej pomocy medycznej
W sobotę 28 stycznia 12-letni Artur wyszedł ze swojego mieszkania w Bytomiu i od tego momentu nie kontaktował się z rodziną. Przerażona mama chłopca zaalarmowała policję. Sprawa jest bardzo poważna. Nastolatek może aktualnie wymagać pilnej pomocy medycznej.
Źródło zdjęć: © Policja