8-letniego Kamila skatował ojczym i matka. Co dalej ze sprawą?

Prokuratura Regionalna w Gdańsku rozwiązała zespół śledczych zajmujący się sprawą zabójstwa 8-letniego Kamila z Częstochowy. Decyzję podjęto po zakończeniu delegacji prokuratorów. Śledztwo kontynuują teraz indywidualni prokuratorzy.

Kamila z Częstochowy skatowali matka i ojczym. Śledztwo nadal jest w tokuKamila z Częstochowy skatowali matka i ojczym. Śledztwo nadal jest w toku
Źródło zdjęć: © PAP, Waldemar Deska
Danuta Pałęga

30 lipca prokurator Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku poinformował o rozwiązaniu zespołu do prowadzenia śledztwa w sprawie zabójstwa 8-letniego Kamila z Częstochowy oraz w sprawie podejrzenia niedopełnienia obowiązków służbowych w działaniach instytucji zobowiązanych do nadzoru nad rodziną dziecka.

Jak informuje "Dziennik Zachodni", prokurator Marciniak wyjaśnił, że zespół zrealizował swoje zadanie, gromadząc niezbędne dowody do wyjaśnienia sprawy. Śledztwa są kontynuowane przez innych prokuratorów indywidualnie.

Rozwiązanie zespołu wynika z zakończenia delegacji prokuratorów do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku i ich powrotem do macierzystych jednostek – Prokuratury Okręgowej i Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zabójstwo w Płaczewie. Zwłoki 35-latka zalali betonem w garażu

Zmiany mają na celu wzmocnienie kadrowe niższych jednostek prokuratorskich.

Zespół wykonał postawione przed nim zadanie, zbierając materiał dowodowy niezbędny do wyjaśnienia tych spraw. Oba śledztwa nadal trwają, jednak obecnie są prowadzone przez innych prokuratorów, indywidualnie – mówi prok. Marciniak.

"Dziennik Zachodni" przekazuje, że prokuratura dodaje, iż zmiany są częścią porządkowania struktur prokuratur okręgowych i rejonowych, a zakończenie delegacji prokuratorskich było konieczne ze względu na pilne potrzeby kadrowe podległych jednostek.

Zakończenie prokuratorskich delegacji zostało zatem wymuszone koniecznością pilnego wzmocnienia osobowego podległych jednostek – dodaje prok. Marciniak.

Sprawą zabójstwa Kamila zajmą się doświadczeni prokuratorzy referenci. Zakończenie obu śledztw planowane jest jeszcze w tym roku.

Sprawą 8-letniego Kamila z Częstochowy żyła cała Polska

Tragedia 8-letniego Kamila wstrząsnęła całą Polską. Jego dramat trwał od dawna, lecz ujrzał światło dzienne na początku kwietnia ubiegłego roku. Chłopiec był ofiarą przemocy domowej ze strony swojej matki, Magdaleny B., i ojczyma, Dawida B.

Sprawę nagłośnił biologiczny ojciec dziecka, który zauważył u niego poważne obrażenia i poparzenia. Kamil w ciężkim stanie trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, z licznymi obrażeniami ciała, w tym poparzeniami głowy, klatki piersiowej i kończyn, obejmującymi jedną czwartą powierzchni ciała.

Pomimo intensywnej terapii, Kamil zmarł 8 maja po kilkudziesięciu dniach walki o życie. Jego oprawcy zostali aresztowani i oczekują na zakończenie śledztwa.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości