Atak w Berlinie. Dziesiątki tysięcy ludzi bez prądu. Przyznali się

Lewicowo-ekstremistyczna grupa określająca się jako "Vulkangruppe" przyznała się do podpalenia kabli zasilających elektrownię w berlińskiej dzielnicy Lichterfelde. W wyniku ataku od sobotniego poranka bez prądu i ogrzewania pozostają dziesiątki tysięcy gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina.

Blackout w Berlinie.Blackout w Berlinie.
Źródło zdjęć: © EPA, PAP
Mateusz Domański

W oficjalnym liście otwartym sprawcy nazwali podpalenie "działaniem na rzecz dobra wspólnego". Jak napisali, w nocy "skutecznie przeprowadzili sabotaż" w elektrowni gazowej w Lichterfelde. Atak określili jako "akt samoobrony i międzynarodowej solidarności z tymi, którzy chronią Ziemię i życie".

Autorzy przyznali, że przerwy w dostawach energii dotknęły m.in. dzielnice Wannsee, Zehlendorf oraz Nikolassee. Jednocześnie przedstawili je jako "skutek uboczny", podkreślając, że celem była "kopalna gospodarka energetyczna", a nie mieszkańcy.

"Tagesspiegel" podkreśla, że przeprosiny skierowali wyłącznie do mniej zamożnych osób, zaznaczając, że wobec właścicieli willi w tych rejonach ich współczucie jest "ograniczone".

Grupa ma działać co najmniej od 2011 roku

Według niemieckich służb bezpieczeństwa "Vulkangruppe" ma działać co najmniej od 2011 roku i od tego czasu jej nazwę wiązano z kolejnymi podpaleniami w Berlinie i Brandenburgii. Grupa dwukrotnie – w 2021 i 2024 roku – miała atakować infrastrukturę zasilającą zakład Tesla w Grünheide. Śledczy sprawdzają również możliwy związek z dużą awarią prądu, do której doszło we wrześniu 2025 roku w dzielnicy Adlershof.

Celem wcześniejszych ataków były najczęściej kanały kablowe wzdłuż linii kolejowych, ale także maszty telekomunikacyjne, linie danych oraz pojazdy firmowe.

Skład i struktura organizacyjna grupy pozostają nieznane. Służby wskazują jednak, że w co najmniej ośmiu przypadkach styl i konstrukcja manifestów są na tyle podobne, iż można mówić o tych samych autorach.

W najnowszym oświadczeniu grupa ostro krytykuje "chciwość energetyczną", która – ich zdaniem – przyczynia się do globalnego ocieplenia i niszczenia fundamentów życia. Autorzy twierdzą, że skutki zmian klimatu są bagatelizowane i "rozpływają się" w tabelach oraz deklaracjach międzynarodowych konferencji.

Szczególna krytyka dotyczy rozwoju sztucznej inteligencji, którą ekstremiści łączą z ogromnym zapotrzebowaniem na energię i zagrożeniami społecznymi. W piśmie pojawiają się tezy o powszechnej inwigilacji oraz dominacji wielkich koncernów technologicznych. Autorzy snują też katastroficzne wizje świata uzależnionego od "świecących ekranów" i "martwych urządzeń" - zauważa "Tagesspiegel".

Wybrane dla Ciebie
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
Rada Pokoju bez Białorusi. Dostali zaproszenie, ale nie dostali wiz
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
W Indiach zginał 29-letni Polak. Opublikowali porażające zdjęcia wraku
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Kraków. Zaatakowali 39-latka maczetą. Trzech z nich jest niepełnoletnich
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Sprzedaż właściciela TVN. Netflix przebije ofertę Paramount?
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Tragiczna śmierć ciężarnej Kasi. Na pogrzeb przybyły tłumy
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Zaginął w Tatrach. Poszukiwania 30-latka zawieszone
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot