Atak w szpitalu na Mazowszu. Pielęgniarka dotkliwie pobita

Wstrząsające doniesienia z Pruszkowa (woj. mazowieckie). Jeden z pacjentów pobił pielęgniarkę pracującą w tamtejszym szpitalu. Takimi ustaleniami podzielił się portal polsatnews.pl.

Atak na pielęgniarkę w Pruszkowie.Atak na pielęgniarkę w Pruszkowie.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Mateusz Domański

Najważniejsze informacje

  • W szpitalu w Pruszkowie pacjent zaatakował pielęgniarkę.
  • To kolejny przypadek przemocy wobec medyków w tym tygodniu.
  • Pojawiają się zapowiedzi działań mających poprawić bezpieczeństwo w placówkach medycznych.

W czwartek (1 maja) rano w szpitalu w Pruszkowie doszło do brutalnego ataku na pielęgniarkę - donosi polsatnews.pl. Pacjent zaatakował pracowniczkę ochrony zdrowia na oddziale neurologii. Na miejsce wezwano policję, a poszkodowana pielęgniarka trafiła pod opiekę lekarzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Bodnar chce odwołania dyrektora SW. "Decyzja, która powinna zapaść"


Zofia Czyż, przewodnicząca mazowieckiego oddziału Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, potwierdziła, że sprawa została zgłoszona na policję.

Koleżanka jest w tej chwili pod opieką lekarzy na izbie przyjęć. Jest obserwowana i została zbadana - zaznaczyła, cytowana przez polsatnews.pl.

Przekazała również, że kobieta została pobita w sposób dotkliwy. Jako pierwsze o sprawie poinformowało RDC.

To nie pierwszy przypadek przemocy wobec personelu medycznego w ostatnich dniach. Wcześniej, w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, doszło do tragicznego ataku na lekarza. Doktor Tomasz Solecki zmarł w wyniku poważnych obrażeń. Te wydarzenia budzą niepokój wśród pracowników służby zdrowia.

Premier Donald Tusk zapowiedział prace nad działaniami mającymi zwiększyć bezpieczeństwo medyków, podkreślając potrzebę empatii i zrozumienia między pacjentami a personelem.

Potrzeba lepszej ochrony

Dr Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, w rozmowie z PAP zwrócił uwagę na konieczność wprowadzenia środków ochronnych, takich jak bramki na wejściach do szpitali i przyciski alarmowe.

Podkreślił, że bezkarność napastników może działać zachęcająco na potencjalnych agresorów.

Wybrane dla Ciebie