Bydgoski ministrant brutalnie pobity. Zmarł w szpitalu

Zdzisław Fejzer, ministrant bydgoskiej bazyliki im. á Paulo, został brutalnie pobity przez agresywnego mężczyznę. Ofiara w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Niestety, wysiłki lekarzy nie dały pożądanego efektu, obrażenia okazały się zbyt rozległe. Po niespełna trzech miesiącach leczenia 74-latek zmarł.

Nie żyje bydgoski ministrant, pobity przez bandytę Nie żyje bydgoski ministrant, pobity przez bandytę
Źródło zdjęć: © Facebook, KMP w Bydgoszczy

Smutną wiadomość za pośrednictwem Facebooka przekazał bydgoski radny Prawa i Sprawiedliwości Krystian Frelichowski.

Wspaniały kolega, wieczny ministrant skatowany przez bandytę nie żyje. Będzie nam ciebie brakowało - czytamy w poście Frelichowskiego na portalu społecznościowym.

Bydgoski ministrant śmiertelnie pobity w Fordonie

Do tragicznego zdarzenia doszło 18 września br. Jak opisuje "Gazeta Pomorska", wczesnym rankiem policjant udający się na służbę zauważył potworną scenę rozgrywającą się w okolicy kładki przy ulicy Wiślanej w Bydgoszczy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chciał zabić w metrze. Napastnik pozostaje nieuchwytny

Funkcjonariusz dostrzegł rosłego mężczyznę, okładającego drewnianą laską leżącą na ziemi ofiarę. Mundurowy rzucił się na pomoc, agresor jednak zachowywał się irracjonalnie. Nie zamierzał zakończyć ataku, był agresywny i nie reagował na polecenia, w pewnym momencie nawet próbował się rozebrać.

Na miejsce wezwano posiłki, w końcu funkcjonariuszom udało się spacyfikować napastnika. Mieszkaniec powiatu bydgoskiego został zatrzymany, usłyszał już zarzuty. Niedługo odpowie za swój czyn przed sądem.

Ofiarą brutalnego ataku okazał się Zdzisław Fejzer, 74-letni ministrant bydgoskiej bazyliki pw. św. Wincentego á Paulo. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie lekarze przez prawie trzy miesiące walczyli o jego życie. Niestety bezskutecznie. Fejzer odszedł 12 grudnia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"