Chińczycy użyli tajnej broni. Przerażające skutki

Na granicy między Chinami i Indiami doszło do starcia żołnierzy obu państw. Chińczycy postanowili użyć tajnej broni elektromagnetycznej. Był to pierwszy potwierdzony przypadek wykorzystania tego typu technologii w walce.

chiny
Źródło zdjęć: © Getty Images
Ewelina Kolecka

Według ustaleń "The Times" broń została rozmieszczona na granicy przebiegającej w Himalajach pod koniec sierpnia. Kilka tygodni wcześniej żołnierze wdali się tam w bijatykę. W ruch poszły m.in. pałki i kamienie – w starciu z Chińczykami zginęło minimum 20 członków indyjskiej armii.

Chińczycy użyli przeciw indyjskim żołnierzom broni elektromagnetycznej

Jak informuje "Daily Mail", w wyniku działania tajnej broni Chińczyków indyjscy żołnierze zaczęli m.in. wymiotować. Działanie tego typu technologii przypomina efekt kuchenki mikrofalowej. Dochodzi do podgrzania cząsteczek wody w skórze człowieka, co skutkuje silnym bólem.

Jin Canrong, ekspert ds. międzynarodowych badań naukowych w Pekinie, wyraził podziw wobec działania tajnej chińskiej broni. Jak poinformował w trakcie wykładu ze studentami, indyjscy żołnierze zaczęli doświadczać dolegliwości już po około 15 minutach. Ostatecznie zdecydowali się na odwrót.

Wszyscy okupujący szczyty wzgórz zaczęli wymiotować. Nie mogli wstać, dopiero później uciekli. W ten sposób odzyskaliśmy grunt – opowiadał Jin Canrong.

Chińczycy zdecydowali się na takie działania ze względu na wysokość, na której doszło do walk. Zgodnie z obowiązującym dotychczas porozumieniem żadnej ze stron nie wolno atakować drugiej, jednak nie powstrzymało to żołnierzy przed wymianą ognia. Ani Chiny, ani Indie nie przyznały się wówczas do sprowokowania ataku.

Zobacz też: Chińczycy na dnie Rowu Mariańskiego. Niezwykła misja badawcza zakończona sukcesem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Pochowali króla Romów. Złota trumna i białe konie
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Wyjechali na patrol. Był zaskoczony. Stał i wpatrywał się w auto
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Rosnące napięcie USA–Iran. Norwegia ogranicza obecność wojskową
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
Miała oszukać 14 osób. Prezydent Kołobrzegu nie chce "przeczesywać" konta
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Ksiądz wrzucił post. Zwrócił się bezpośrednio. "Napisz SMS"
Modlitwa i solidarność z osobami skrzywdzonymi. Wydarzenia w parafiach w całej Polsce
Modlitwa i solidarność z osobami skrzywdzonymi. Wydarzenia w parafiach w całej Polsce
Niemieckie media o Radzie Pokoju. "Przypomina klub Trumpa w Mar-a-Lago"
Niemieckie media o Radzie Pokoju. "Przypomina klub Trumpa w Mar-a-Lago"
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Krzyżówka dla miłośników kolei. Ile wiesz o pociągach?
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia
Basia wyszła do szkoły. Zniknęła. Mija 26 lat od zaginięcia