Co stało się z Małgorzatą Wnuczek? Śledczy wciąż poszukają ciała

Sprawa Małgorzaty Wnuczek raz na jakiś czas powraca do mediów. 27-latka zniknęła w 2006 roku, kiedy to zostawiła córkę pod opieką dziadków w Polsce i wyjechała do Wielkiej Brytanii. W Leicester znajdował się już partner kobiety, który wraz z nią i inną parą zamieszkiwał później w jednym domu.

Policjanci wracają do sprawy zaginionej w 2006 roku Małgorzaty WnuczekPolicjanci wracają do sprawy zaginionej w 2006 roku Małgorzaty Wnuczek
Źródło zdjęć: © Policja
Kamil Różycki

To właśnie stamtąd kobieta miała 31 maja 2006 roku udać się do zlokalizowanego po drugiej stronie miasta przedsiębiorstwa Peter Jackson Logistics przy Sunnigdale Road, gdzie pracowała. Tam jednak nie dotarła. Ostatni raz była widziana po wyjściu z autobusu, po czym ślad po niej zaginął.

Od tamtego czasu śledczy wciąż szukają Małgorzaty Wnuczek. Wiele wskazywało, że przed rokiem nastąpił przełom w sprawie, ponieważ brytyjscy policjanci zaczęli przeszukiwać rzekę Soar między mostem Mill Lane, a Upperton Road. Poszukiwania nie przyniosły jednak zamierzonego skutku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przejechaliśmy się autostradą nad morze. Tego nie da się zapomnieć

Policja wciąż pracuje w celu ustalenia co się stało z Małgorzatą Wnuczek

W sprawie dotyczącej śmierci Małgorzaty Wnuczek śledztwo jest kontynuowane. Polskie i brytyjskie organy ścigania pozostają w regularnych kontaktach, trwa na bieżąco wymiana informacji i dowodów. Niestety nadal nie doszło do przełomu, czyli do odnalezienia ciała pokrzywdzonej — przyznaje w rozmowie z portalem Ino.online Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Obecnie śledczy uważają, że inowrocławianka najpewniej nie żyje, a sprawa może mieć charakter kryminalny. Wciąż apelują do osób związanych z polską społecznością w Leicester, by jeśli posiadają jakiekolwiek informacje w tej sprawie, zgłaszały się do lokalnych komisariatów.

W sprawie zaplanowano kolejne czynności, między innymi przesłuchania osób przebywających na terenie Wielkiej Brytanii. Śledztwo przedłużono do grudnia tego roku - dodaje prokurator Adamska-Okońska.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo