Dantejskie scen w restauracji McDonald's. Obsługa poniżyła muzułmankę

Skandaliczna sytuacja miała miejsce w jednej z restauracji sieci McDonald's w Chicopee w stanie Massachusetts. Ghadira Alahmara zamówiła dla swoich trzech synów burgery rybne. Gdy odebrała kanapki, nie mogła uwierzyć własnym oczom. Do środka wrzucono bekon.

Skandaliczna sytuacja w jednej z restauracji sieci McDonald's (zdjęcie ilustracyjne) Skandaliczna sytuacja w jednej z restauracji sieci McDonald's (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images

Jak podkreśla portal Independent, Ghadira Alahmara nosi hidżab, więc pracownicy McDonald's wiedzieli, że jest muzułmanką. W trakcie składania zamówienia klientka podkreślała też, że jej synowie nie spożywają – zgodnie z zasadami wyznawanymi przez rodzinę religii – mięsa wieprzowego.

Skandal w restauracji McDonald's. Tak potraktowali muzułmanów

Ponieważ Ghadira Alahmara nie włada językiem angielskim w zaawansowanym stopniu, kilkakrotnie upewniła się, czy została dobrze zrozumiana przez obsługę. Tym większe było jej zdumienie, kiedy po odebraniu zamówienia klientka odkryła, że do jednej z kanapek dodano bekon.

Ghadira Alahmara wykonała zdjęcie feralnego zamówienia. Zdecydowała się również na złożenie oficjalnej skargi na zachowanie pracowników restauracji. Ponieważ Alahmara uważa, że zachowanie personelu było podyktowane uprzedzeniami wobec islamu, zrobiła to za pośrednictwem Rady ds. Stosunków Amerykańsko-Islamskich w Massachusetts.

Mamy nadzieję, że McDonald's także uzna podobne działania za coś niedopuszczalnego i podejmie wszelkie środki, aby taka sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła (...). Dyskryminacja na tle religijnym w miejscach publicznych jest nie tylko nielegalna, lecz także moralnie naganna – podkreśliła rzeczniczka pokrzywdzonej rodziny Barbara Dougan (Independent).

Zobacz też: USA: Znalazł robaka w kanapce z McDonalda

Jak podkreśla Ghadira Alahmara, zachowanie pracowników McDonald's sprawiło przykrość nie tylko jej, lecz także synom. Chłopcy do tego stopnia przejęli się przytykiem wymierzonym w ich poglądy religijne, że zaczęli zastanawiać się, czy mogą czuć się bezpiecznie we własnym kraju.

To naprawdę nas zraniło. Moje dzieci teraz nie są pewne, czy mogą czuć się mile widziane we własnym kraju. Pytają: "Czy jesteśmy nienawidzeni?". Jak matka ma odpowiedzieć na coś takiego? – relacjonowała Ghadira Alahmara.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Dramat we Włodawie. Rączka 5-latka zmiażdżona przez maszynkę do mięsa
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Zawieszenie broni USA z Iranem. Reakcja Von der Leyen
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Koszmarny wypadek księdza. "Nagle wybiegł na jezdnię"
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża
Spędzili 3,5 roku w irańskim więzieniu. Teraz wrócili do Paryża