Dramat 80-latki na SOR w Rybniku. "Miała ręce przywiązane do łóżka"

Obnażona i przywiązana do łóżka 80-latka, była przez kilka godzin zmuszona była leżeć na szpitalnym korytarzu w Rybniku. Teraz sprawą zajmą się odpowiednie organy, które zadecydują, czy w tej sytuacji na szpitalnym oddziale ratunkowym zachowano wszystkie procedury.

Ambulans Dramat 80-latki na SOR w Rybniku. "Miała ręce przywiązane do łóżka"
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak
Kamil Różycki

Wtorek 2 lipca nie był łatwy dla rodziny pani Agnieszki, której 80-letnia matka przed południem trafiła na szpitalny oddział ratunkowy w Rybniku. To właśnie tam, jak się później okazało, miało najprawdopodobniej dojść do szeregu nieprawidłowości, które bezpośrednio zagroziły poczuciu intymności przez starszą kobietę.

Na początku wszystko szło sprawnie. Usłyszeliśmy, że mama ma wodę w płucach i że kiedy jej stan się ustabilizuje, zostanie przyjęta na internę. Podłączono jej kroplówkę, miała być podawana przez kilka godzin. Nie mogliśmy być wszyscy przy niej przez cały czas, więc czuwaliśmy na zmianę – relacjonuje córka kobiety w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

To właśnie od tego momentu rozpoczął się dramat, jaki miała przeżyć rodzina pani Agnieszki. Szczególnie wiele miała jednak przeżyć jej matka, którą to jak wspomina jej córka, miano przywiązać z niemal gołą pupą do łóżka, skazując na ogrom stresu i strachu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Restauracja obok budowy w Międzyzdrojach

Córka składa skargę na szpitalny oddział ratunkowy w Rybniku

Mama leżała w przejściu, naprzeciwko gabinetu nr 7. Miała rozkopany pampers, gołą pupę na wierzchu, ręce przywiązane do łóżka. Ma problemy z pamięcią, nie wiedziała, co się dzieje. Krzyczała: "Agnieszka, zabierz mnie stąd". Nie podano jej żadnych leków na uspokojenie, więc wiła się jak dziecko, któremu zabrano wolność. Przed kroczem mojej mamy siedziała pani z malutkim dzieckiem na rękach, obok jej łóżka przechodziły dziesiątki ludzi - relacjonuje córka 80-latki w rozmowie z dziennikiem.

W takim stanie kobieta na holu SOR-u leżała przez kilka godzin. Sytuacja uległa poprawie po dłuższej chwili od interwencji córki pani Agnieszki, która początkowo sama została potraktowana źle przez personel szpitala. Jego narracja uległa zaś dopiero zmianie, kiedy to ta wspomniała o swojej współpracy z mediami. Sprawa najprawdopodobniej nie skończy się tylko na skardze.

Wybrane dla Ciebie
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób