aktualizacja 

Dramat na spacerze. Pies wpadł do leja po nielegalnych bursztynnikach

18

To miał być przyjemny spacer z psem, a skończył się dramatem i interwencją służb. Podczas przechadzki po łące niedaleko plaży czworonóg mieszkanki Gdańska wpadł do głębokiej dziury. Prawdopodobnie był to lej po nielegalnym wydobyciu bursztynu.

Dramat na spacerze. Pies wpadł do leja po nielegalnych bursztynnikach
Pies wpadł po leju, powstałym prawdopodobnie wskutek nielegalnego wydobycia bursztynu (Facebook, Straż Miejska Gdańsk)

Mieszkanka Gdańska wybrała się na spacer ze swoim psem na łąkę przy ul. Kontenerowej, niedaleko plaży Stogi. Podczas beztroskich zabaw na zielonych terenach zwierzę nagle zniknęło kobiecie z oczu. Okazało się, że wpadło do głębokiej dziury.

Pies wpadł do leja po nielegalnych bursztynnikach

Lej był na tyle przepastny, że właścicielka nie była w stanie samodzielnie wydostać swojego pupila z potrzasku. Przestraszona zadzwoniła po pomoc na numer alarmowy gdańskich strażników miejskich.

We wskazane miejsce rozdysponowano patrol funkcjonariuszy. Strażnicy miejscy ujrzeli tam niewielkie zwierzę, uwięzione w głębokim na około trzy metry wykopalisku. Najprawdopodobniej była to pozostałość po nielegalnym wydobyciu bursztynu.

Funkcjonariusze wyposażeni w specjalistyczny sprzęt poszerzyli otwór i wydostali czworonoga na powierzchnię przy pomocy poskromu. Na szczęście pieskowi nic się nie stało i cała historia dobrze się skończyła.

Właścicielka nie kryła radości z odzyskania pupila i podziękowała mundurowym za okazaną pomoc - przekazał na Facebooku zespół prasowy Straży Miejskiej w Gdańsku.
Trwa ładowanie wpisu:facebook

Jak wskazuje portal trojmiasto.pl, to nie pierwszy raz, kiedy lej po nielegalnych bursztynnikach mógł doprowadzić do tragedii. Kilka miesięcy wcześniej czytelnik serwisu zgłosił redakcji, że do podobnego otworu wpadł jego 6-letni syn.

W gdańskich lasach i na łąkach można znaleźć wiele głębokich i niebezpiecznych kraterów po nielegalnym wypłukiwaniu żywicy. Służby i władze miasta pozostają bezradne wobec tego zjawiska od lat.

Zobacz także: Strażacy byli w szoku. Intruz ukrył się w klimatyzatorze
Autor: SSŃ
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić