Dramat w Międzyzdrojach. Nastolatek zniknął pod wodą

Poniedziałek, niestrzeżona plaża w Międzyzdrojach. Nagle 16-latek ginie z pola widzenia. Rozpoczyna się akcja ratunkowa - łańcuch życia, ratownicy i śmigłowiec LPR. Na szczęście nastolatka udało się wyciągnąć na brzeg i przetransportować do szpitala.

Akcja ratunkowaAkcja ratunkowa
Źródło zdjęć: © Facebook

Do tej dramatycznej sytuacji doszło na niestrzeżonej plaży w Międzyzdrojach. Nagle z pola widzenia zniknął 16-latek. W jednej chwili utworzył się łańcuch życia, wezwane zostały pogotowie oraz śmigłowiec LPR.

Około godziny 18 chłopaka udało się wyłowić. Zaczęła się dramatyczna walka o jego życie.

Po kilkudziesięciu minutach reanimacji, około godziny 19, u chłopca wznowione zostały czynności życiowe - przekazała przedstawicielka WSPR w Szczecinie.

16-latek znajdował się ok. 60 m od brzegu. Akcja ratowników trwała godzinę. Jej przebieg zarejestrował i udostępnił w mediach społecznościowych Tomasz Krawczyk z grupy "Społeczność Międzyzdroje".

Podczas akcji ratunkowej na plaży wylądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. To właśnie on przetransportował nastolatka do szpitala.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie