GRU szkoli dywersantów. Tak Rosjanie planują kolejne operacje w Europie

Dziennikarz śledczy Christo Grozew ujawnia, że rosyjski wywiad GRU przygotowuje dywersantów do działań w Europie, rekrutując ich z Ameryki Łacińskiej czy Afganistanu. Rosjanie chcą w ten sposób odciągnąć uwagę krajów europejskich od wojny w Ukrainie i zniechęcić je do niesienia pomocy.

GRU szkoli dywersantów. Rosjanie planują kolejne operacje w EuroGRU szkoli dywersantów. Rosjanie planują kolejne operacje w Europie?
Źródło zdjęć: © Pixabay

Według bułgarskiego dziennikarza śledczego Christo Grozewa, rosyjski wywiad GRU intensywnie szkoli dywersantów do prowadzenia operacji w krajach Zachodu, głównie w Europie. W opublikowanym w piątek nagraniu podkreślił, że wielu z nich pochodzi z Ameryki Łacińskiej i Afganistanu.

Wśród szkolonych znajdują się cudzoziemcy z przeszłością kryminalną, osoby, które studiowały w Rosji i zostały zwerbowane, a także ci, którzy przyjechali do Rosji celowo, jak Wenezuelczycy i Kubańczycy.

Grozew w wywiadzie na YouTube zaznaczył, że w ciągu ostatnich dwóch lat GRU zwerbowało wielu młodych Afgańczyków, z których część jako uchodźcy trafiła do Europy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Blokada morska? Ekspert: Równoznaczna z wypowiedzeniem wojny Rosji

Grozew twierdzi, że Rosja stworzyła własną "szkołę sabotażu". Decyzja ta była wynikiem trzech przesłanek: dekonspiracji około stu rosyjskich szpiegów, śmierci wielu agentów podczas wojny na Ukrainie oraz ograniczeń nałożonych przez Zachód na rosyjską dyplomację.

"Można powiedzieć, że jest około 80-100 osób, które podróżowały po świecie, organizowały sabotaże i zamachy stanu, werbowały agentów. (...) Obecnie niemal ich nie ma, większość dyplomatów wydalono, a ci, którzy kiedyś podróżowali po świecie, teraz szkolą cudzoziemców do zadań, które sami wykonywali" – stwierdził Grozew.

Rosyjskie akty sabotażu w Europie

Dziennikarz przypomniał, że efektem tych działań były m.in. akty sabotażu w Polsce i Czechach oraz ładunki wybuchowe odkryte w magazynach firmy DHL. Portal "The Moscow Times" przypomniał, że doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Litwy, Kęstutis Budrys, oświadczył, że za przygotowaniem ataków stał rosyjski wywiad wojskowy.

W grudniu czeski minister spraw zagranicznych Jan Lipavsky powiedział, że Rosja może być zamieszana w sto incydentów, które miały miejsce w Europie w 2024 r. "The New York Times" napisał, że Rosja była zamieszana w eksplozje paczek w krajach europejskich i planowała podobny sabotaż w Stanach Zjednoczonych.

Wybrane dla Ciebie
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"