Grzybiarze muszą uważać. Spotkanie z nimi jest niebezpieczne

Grzybobranie to jedna z ulubionych rozrywek Polaków. Sezon na leśne wędrówki ciągle trwa i w lasach możemy spotkać prawdziwe okazy. W Bieszczadach i Tatrach grzybiarze muszą jednak uważać na niedźwiedzie. Na terenie Nadleśnictwa Komańcza rozmieszczono 60 tablic ostrzegawczych.

.Grzybiarze muszą uważać. Spotkanie z nimi jest niebezpieczne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Grzybobranie to zajęcie bardzo przyjemne i relaksujące, a obfite zbiory dają pole do popisu w kuchni. Najlepszy czas na zbieranie grzybów zaczyna się w połowie lata i przy sprzyjających warunkach trwa do późnej jesieni.

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy na swojej drodze możemy spotkać niespodziewanego gościa, na przykład niedźwiedzie, które coraz częściej widywane są w Bieszczadach i Tatrach.

Ta aktywność niedźwiedzi związana jest z tym, że starają się pozyskać jak najwięcej jedzenia, aby przygotować się do zimy i przetrwać ją w jak najlepszej kondycji - tłumaczy w rozmowie z Polską Agencją Prasową Edward Orłowski z nadleśnictwa Komańcza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ładocha o wyborach: "To coś magicznego. Nawet się ubieramy specjalnie na wybory"

Z tego powodu na terenie Nadleśnictwa Komańcza rozmieszczono 60 tablic ostrzegawczych dla turystów.

Żerujące niedźwiedzie na borówczyskach budzą wielkie zainteresowanie wśród turystów, gdyż tak duże zwierzęta są bardzo dobrze widoczne, często w niewielkiej odległości od popularnych szlaków turystycznych czy schronisk górskich. Pamiętajmy jednak, żeby nie zbliżać się do niedźwiedzi - tłumaczy z kolei przyrodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając.

Gdzie występują niedźwiedzie?

W przeszłości niedźwiedzie występowały w całej Polsce. Celowe wybijanie tego drapieżnika oraz degradacja jego siedlisk powodowały jego stopniowe zanikanie w wielu regionach kraju. Obecnie niedźwiedzie na stałe występują wyłącznie w Karpatach. Po II wojnie światowej jedynie sporadycznie pojawiały się one w Sudetach oraz w północno-wschodniej Polsce.

Zimą niedźwiedzie zapadają w sen zimowy, podczas którego obniża się ich temperatura ciała, zmniejsza się częstotliwość oddechów i tętno. Zimują one w tzw. gawrach, którymi mogą być wypróchniałe pnie drzew.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána