Hiszpania płonie. Kraj wygląda jak wejście do piekła
Strażacy walczą z licznymi pożarami lasów, które wybuchły w kilku częściach Hiszpanii. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Aragonii, gdzie płomienie objęły 7,6 tys. hektarów. Silny wiatr i wysokie temperatury zmusiły władze do ewakuacji mieszkańców pięciu wsi.
W piątek pożary lasów odnotowano między innymi w Aragonii oraz w rejonie Madrytu. Zdjęcia wykonane z powietrza pokazują ogromne połacie ziemi pokryte ogniem i gęstym dymem. Szczególnie groźna sytuacja rozwinęła się w pobliżu miejscowości Orés w Aragonii. Pożar strawił tam około 7,6 tys. hektarów, a obwód objętego nim obszaru osiągnął około 60 kilometrów.
Z powodu silnych podmuchów wiatru i utrzymujących się wysokich temperatur zarządzono ewakuację pięciu pobliskich wsi. Z ogniem walczyli również strażacy w okolicach Lozoyueli, położonej w regionie Madrytu. Na miejsce skierowano 28 wozów strażackich. W ciągu dnia akcję gaśniczą wsparły samoloty i śmigłowce zrzucające wodę na płonące tereny.
Hiszpania od dłuższego czasu zmaga się z ekstremalnymi temperaturami. Według danych Instytutu Zdrowia im. Karola III w czerwcu odnotowano około 937 zgonów związanych z nadmiernym upałem. Hiszpańska agencja meteorologiczna AEMET podała, że był to drugi najgorętszy czerwiec w historii pomiarów w kraju. Średnia temperatura była o 3,2 st. C. wyższa od normy. Podczas pięciodniowej fali upałów termometry regularnie wskazywały ponad 40 st. C.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.