Potężne skały runęły na budynki. Tysiąc osób uciekało w popłochu
Potężne osuwisko zasypało w piątek część osiedla mieszkaniowego w mieście Chongqing w południowo-zachodnich Chinach. Pod zwałami ziemi i skał znalazło się ponad 10 budynków, a ponad 1100 mieszkańców zostało ewakuowanych. Nie wiadomo, ile osób wciąż może być uwięzionych. Nagrania pokazują skalę tragicznego zdarzenia.
Do katastrofy doszło około godz. 9 czasu lokalnego w powiecie Pengshui w Chinach. Po intensywnych opadach ogromne masy ziemi oraz skał oderwały się od zbocza i runęły na położone niżej domy. Według chińskiej telewizji CCTV ratownikom udało się wydobyć spod gruzów co najmniej 10 osób. Akcja poszukiwawcza nadal trwa.
Na miejsce skierowano specjalistyczny sprzęt do wykrywania i lokalizowania ludzi znajdujących się pod rumowiskiem. Pracę służb utrudnia niestabilny teren oraz ryzyko wystąpienia kolejnego osuwiska. Katastrofa nastąpiła w pobliżu rzeki Wujiang, przepływającej przez górzysty obszar pełen niewielkich miejscowości i tarasowych pól.
Osuwisko zasypało także słupy energetyczne. Ze względów bezpieczeństwa w promieniu kilometra od miejsca katastrofy wstrzymano dostawy prądu, wody i gazu. Do Chongqingu wysłano ponad 8 tys. sztuk wyposażenia ratunkowego, w tym namioty, łóżka polowe oraz rodzinne zestawy awaryjne.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.