Horror pod Charkowem. Taki los zgotowali mieszkańcom rosyjscy najeźdźcy

Rosyjscy żołnierze torturowali, a następnie podpalali mieszkańców podczas okupacji wsi Husariwka w rejonie Iziumskim (obwód charkowski). Prokuratura obwodowa wszczęła śledztwo w sprawie umyślnego zabójstwa po tym, jak na jednej z posesji znaleziono spalone zwłoki cywilów.

Odnaleziono kolejne ciała cywilów, zamordowanych przez rosyjskie wojskaOdnaleziono kolejne ciała cywilów, zamordowanych przez rosyjskie wojska
Źródło zdjęć: © Facebook

Do licznych tragedii dochodziło w czasie, gdy wieś Husariwka była okupowana przez rosyjskich żołnierzy. Wówczas mieli torturować i zabijać miejscowych. Po wyzwoleniu wioski prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Torturowali i zabijali miejscowych

Mówi się o pogwałceniu praw człowieka i naruszenie zwyczajów wojennych, połączonym z morderstwem z premedytacją (część 2 art. 438 Kodeksu Karnego Ukrainy).

Aby zatrzeć ślady swoich zbrodni, wojsko Federacji Rosyjskiej zakryło ich ciała z oponami samochodowymi przed podpaleniem ich. Po wyzwoleniu wsi z rąk rosyjskich najeźdźców 7 kwietnia 2022 r. w piwnicy jednego z domów znaleziono spalone części ciała trzech osób — informuje prokuratura obwodu charkowskiego.

Wśród ofiar jest dziecko

W piątek lokalna policja podała, że wśród zamordowanych było dziecko. Według ustaleń prokuratury, trzyosobowa rodzina (mężczyzna, kobieta i trzyletnie dziecko), została zabita w samochodzie w rezultacie ostrzału artyleryjskiego. Inni poszkodowani mieszkańcy Husariwki mieli zaginąć bez wieści.

Wieś Husariwka w rejonie iziumskim w obwodzie charkowskim została wyzwolona przez ukraińskie wojska 4 kwietnia. Na terytoriach Ukrainy, które od końca lutego do przełomu marca i kwietnia znajdowały się pod rosyjską okupacją, najeźdźcy dopuścili się licznych zbrodni na ludności cywilnej.

Putin przygotował się do wojny. Wywołał kryzys energetyczny

Wybrane dla Ciebie