Horror w Rosji. Żołnierz otworzył ogień. Są ofiary

Rosyjski żołnierz zaatakował ludzi w jednostce wojskowej w Woroneżu. Media w Rosji informują o trzech ofiarach śmiertelnych. Sprawcy nie udało się jeszcze zatrzymać.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Unsplash.com
Ewelina Kolecka

Jak podaje rosyjska agencja informacyjna TASS, sprawca prawdopodobnie zabarykadował się na terenie jednostki. Trzy osoby, do których strzelił, nie żyją: major, kapral oraz żołnierz poborowy.

Żołnierz zaczął strzelać, strzelił z pistoletu, który zabrał oficerowi. Trzy osoby zginęły. Teraz zabarykadował się na terenie jednostki – podaje informator TASS.

Rosja. Atak na lotnisku wojskowym w Woroneżu. Kim jest sprawca?

Władze regionu oficjalnie potwierdziły, że na lotnisku miała miejsce strzelanina. Sprawca jest poszukiwany na terenie jednostki, ale pod uwagę jest także brana możliwość, że już stamtąd uciekł.

Wśród zabitych jest dwóch oficerów i żołnierz poborowy. Sam żołnierz zniknął, jest poszukiwany zarówno na terenie jednostki, jak i poza jej granicami – wyjaśnił informator agencji TASS.

Zobacz też: Koronawirus w Polsce. Burza wokół szkolenia dla żołnierzy. Wiceszef MON Marcin Ociepa tłumaczy

Niezależny rosyjski portal Meduza podał, że sprawca należał do służby poborowej rosyjskich sił zbrojnych. TASS potwierdza, że jest to urodzony w 2000 roku Anton Michajłowicz Makarow. 20-latek mieszka w Woroneżu.

Zanim odebrał oficerowi pistolet, Makarow miał podjąć próbę ataku przy użyciu siekiery. Dowództwo jednostki połączyło siły z organami ścigania, w tym Gwardią Rosyjską, w celu odnalezienia i schwytania napastnika. W operacji bierze udział nawet setka osób.

W poszukiwaniach biorą udział śmigłowce, bezzałogowe statki powietrzne sił specjalnych Gwardii Rosyjskiej oraz oddziałów SOBR i OMON – cytuje TASS rzecznika rosyjskiej armii.

Lotnisko, gdzie rozegrała się tragedia, należy do Akademii Sił Powietrznych im. Profesora N. E. Żukowskiego i Y. A. Gagarina. Od siedmiu lat jest poddawane remontowi, który planowo miał zakończyć się jeszcze tej jesieni. Z miejscowego pasa startowego mogą korzystać zarówno samoloty wojskowe, jak i cywilne.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany