Inflacja w USA. Słowa Bidena budzą grozę: "nawet cztery razy więcej"

Inflacja nie jest problemem, z którym na co dzień borykają się wyłącznie Polacy. Skutki kryzysu gospodarczego dają się we znaki również innym państwom, w tym – Stanom Zjednoczonym. Na temat złej sytuacji w kraju zabrał głos Joe Biden. Nie krył niepokoju.

Joe Biden przyznał, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych jest daleka od ideału Joe Biden przyznał, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych jest daleka od ideału
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Bloomberg Finance LP

Joe Biden poruszył temat inflacji w trakcie jednego ze swoich oficjalnych wystąpień. Prezydent Stanów Zjednoczonych określi Amerykanów "przeciążonymi" przez wszechobecną inflację.

Przeciętni ludzie są teraz przeciążeni kosztami dosłownie wszystkiego – podkreślał Joe Biden (New York Post).

Inflacja w USA. Joe Biden o kryzysie gospodarczym w Stanach Zjednoczonych

Prezydent USA wskazał, że dotkliwe podwyżki dotyczą m.in. cen gazu. Przyznał, że jako przedstawiciel rządu stara się doprowadzić do ich obniżenia, jednak jest to trudne zadanie.

Ceny gazu (...) rosną. Pracujemy nad ich obniżeniem, ale są wysokie – ubolewał Joe Biden (New York Post).

Zobacz też: Ważne przecieki z rozmowy z Bidenem. Ambasador Ukrainy reaguje

Prezydent USA wyrażał szczególny żal, że podwyżki nie ominęły żywności. Zwrócił uwagę, że w niektórych sklepach lub restauracjach hamburgery stał się nawet cztery razy droższe, niż w czasach przed inflacją. To głównie konsekwencja wzrostu cen mięsa, wykorzystywanego do tej potrawy.

Ceny żywności także rosną. Je również obniżymy. Słuchajcie no, w wielu miejscach hamburger kosztuje nawet cztery razy więcej – zwrócił uwagę Joe Biden (New York Post).
Wybrane dla Ciebie