o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Łukasz Maziewski
|

Jest zawiadomienie do prokuratury przeciwko Lidii Staroń. Miała dostęp do podsłuchów

525
Podziel się

Kandydująca na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich Lidia Staroń znalazła się w tarapatach. Doniesienie do prokuratury złożył na nią były prezes olsztyńskiej spółdzielni mieszkaniowej "Pojezierze". Zawiadomienie dotyczy nielegalnego dostępu do podsłuchów, o których mówiła Staroń w jednej z telewizji.

Jest zawiadomienie do prokuratury przeciwko Lidii Staroń. Miała dostęp do podsłuchów
Lidia Staroń w czasie przesłuchania na Rzecznika Praw Obywatelskich (PAP)
bErJrMsB

Zawiadomienie zostało złożone w piątek. Trafiło do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, z którym związani są i Staroń, i Procyk. Wpłynięcie zawiadomienia potwierdził rzecznik olsztyńskiej "okręgówki". Póki co zaznajamiają się z nim śledczy.

Zawiadomienie złożone przez Zenona Procyka dotyczy jej słów z ubiegłego tygodnia. W miniony poniedziałek Staroń powiedziała w programie Bogdana Rymanowskiego, że miała dostęp do podsłuchów z nagrań rozmów Procyka.

bErJrMsD
Mam rozmowy tych sędziów z tym byłym prezesem. To jest skandal - mówiła Staroń na antenie "Gościa Wydarzeń".
Zobacz także: Krzyki, gwizdy i petarda. Gorzkie powitanie posłów PiS po wyroku TK ws. RPO

Procyk: Skąd miała nagrania?

Zenon Procyk mówi o2.pl, że irytują go słowa Staroń i chce dochodzić prawdy. Przekonuje, że obecna senator nie miała prawa mieć dostępu do takich materiałów w czasie, gdy trwała afera. Były one tajne, a w sprawę ich domniemanego przekazania Lidii Staroń mógł być zamieszany oficer olsztyńskiego Centralnego Biura Śledczego, który miał mieszkanie i lokal w zarządzanej przez Procyka spółdzielni.

bErJrMsJ

Dodaje, że podsłuchiwany był bardzo długo. Na tyle, że w śledztwie były 22 tomy akt z zapisami podsłuchów - łącznie ponad 8800 stron.

Jak to jest, że kandydatka na RPO miała tajne materiały ze śledztwa? Jako pokrzywdzony z zasądzonym zadośćuczynieniem od sądu za bezprawne zatrzymanie uważam, że to ją dyskredytuje jako potencjalnego rzecznika praw obywatelskich, tym bardziej, że jeszcze się tym przechwala - mówi dalej Zenon Procyk.
bErJrMsK

Elbląski sąd rejonowy, w którym toczyła się sprawa, stwierdził, że w opisywanych przez Lidię Staroń nagraniach nie było nic, co dowodziłoby winy prezesa spółdzielni. Odrzucił je jako materiał dowodowy także sąd okręgowy - czyli sąd wyższej instancji. Nie odnosił się do nich także sąd apelacyjny w Gdańsku.

W końcu sprawa stanęła przed warszawskim Sądem Najwyższym. Na wniosek Lidii Staroń o kasację wyroku sądu apelacyjnego wniósł osobiście minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Sąd Najwyższy wniosek ten oddalił z uzasadnieniem.

O co chodzi w sprawie Staroń?

Geneza tego sporu sięga początków XXI w. Zenon Procyk był wtedy prezesem olszyńskiej spółdzielni mieszkaniowej "Pojezierze". Został nim w 2000 r. Kilka lat później zaczął się spór z Lidią Staroń.

bErJrMsL
Kiedy zostałem prezesem, przeprowadziliśmy inwentaryzację gruntów i budynków. Wtedy wyszło na jaw, że działka pani senator powinna być pusta. W rzeczywistości budynek stał. Nie mam pojęcia, w jaki sposób udało się wybudować coś na spółdzielczym gruncie i nie zapłacić za to nawet złotówki do spółdzielni. Sprawa trafiła do sądu - mówił w udzielonym kilka dni temu Interii wywiadzie spółdzielca.

Procyk na kilka miesięcy trafił do aresztu. Zarzucano mu działanie na szkodę finansową spółdzielni, np. niewłaściwy wybór oferty przetargowej na zakup podzielników ciepła. Liczne zarzuty publicznie stawiała mu m.in. Lidia Staroń. Jego zastępca popełnił samobójstwo, wyskakując przez okno. Ostatecznie, po kilkunastu latach batalii sądowej, Zenon Procyk został uniewinniony przez sąd. Przyznano mu także odszkodowanie w wysokości 1,7 mln zł.

Próbowaliśmy się skontaktować z senator Staroń, ale do czasu publikacji artykułu nie odpowiadała na nasze wiadomości. Oddzwoniła po południu twierdząc, że prokuratura zdjęła gryf tajności z rozmów telefonicznych Zenona Procyka. Były prezes przekonywał, że Staroń dysponowała nimi kilkanaście lat temu i próbowała przekazywać je dziennikarzom. Na pytanie kiedy dokonało się odtajnienie zapisów senator Staroń nie chciała odpowiedzieć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bErJrMte
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(525)
Frank
2 miesiące temu
A nielegalna budowa na działce należącej do SM ? Walka ze SM ma swoje powody. No i przecież pani senator zaprzyjaźniona z PiS nie ma obowiązku przestrzegać prawa. Nawet jeśli jakiś namolny i upierdliwy ...przecież Ziobro na czas schowa papiery, a prokuraturze zabroni tworzyć nowe. A nawet jeśli znalazłby się jakiś uczciwy prokurator, który by chciał w papierach pogrzebać,fakty odtworzyć, przygotować akt oskarżenia, to jest jeszcze Duda z instytucją ułaskawienia, ze szczególnymi uprawnieniami do bezprawia. Ułaskawia zanim zapadnie wyrok. To jest przecież "kaczystowska" Polska...
CtM
2 miesiące temu
ależ przecież ta pani podobno ,,bardzo chciała,, zostać rzecznikiem, dajmy jej szansę!
Kika
2 miesiące temu
Tak nikczemny człek jak procyk piowinien wstydzić się pokazywać publicznie, nie mówiąc o stawianiu zarzutów! Hańba
bErJrMtf
Tyngers
2 miesiące temu
Kłamliwy artykuł. Autor przemilcza to co miało miejsce. Władze spółdzielni, najbardziej główna księgowa, dokonała oszustwa polegającego na przejęciu własności mieszkania należącego do członków spółdzielni. Przejęcie nastąpiło na rzecz krewnej głównej księgowej. Praw członków spółdzielni broniła senator Staroń.
Ares
2 miesiące temu
Ta Pani łamała prawo,nie jest wiarygodną osobą i absolutnie nie może być RPO. Mam nadzieję że Senat do tego nie dopusci
Ala
2 miesiące temu
Nie wiem czy mogłabym żyć dalej wiedząc, że przeze mnie człowiek popełnił samobójstwo. Ale karma wraca.
Woda na młyn
2 miesiące temu
Tendencyjny i nieobiektywny wpis. Nie ma w nim żadnych faktów. Paszkwil napisany w celu zdeprecjonwania pani Senator.
Rzecznik
2 miesiące temu
POKO i ich komunistyczni skorumpowani sędziowie szukają dziury w całym by Pani Senator Staroń nie została rzecznikiem. Pani Staroń to jedyna osoba która nadaje się na rzecznika ludzi bo tylko ona broni ludzi. A złodziejstwa i korupcja powinny być tępione każdym sposobem nawet ujawnianiem podsłuchów bo to wiarygodny dowód.
Ydaam
2 miesiące temu
Pan Procyk to lepszy kombinator. Broniła go kasta i broni dalej.
kabuki
2 miesiące temu
I to miała być RPO? Pani, która zajmuje się łamaniem prawa i zastraszaniem tych, którzy chcą, żeby go przestrzegała? Boję się żyć w tym kraju...
kloss88
2 miesiące temu
Pani Lidio jak moge pani pomoc ?!
SUWEREN
2 miesiące temu
Towarzysz prezes doskonale rozumie że wyprowadzenie flagi pzpr nic w tym kraju nie zmieniło i komuna z bezpieką go ochroni. Oni wszyscy powinni być pozbawieni majątku łącznie z rodzinami do 3 pokolenia i 25 twardej odsiadki
aleniemania
2 miesiące temu
podsłuchy są przestępstwem. W dodatku powodują one bierność polityków, którzy czują się szachowani nawzajem. Chcąc dostrzec jakieś źródło bierności prokuratur rzucają się w oczy pieniądze i regionalizmy. Wygląda na to, że we Wrocławiu, Gdańsku, na Pomorzu, na Śląsku najgorsze przestępstwa wcale nie są przestępstwami. Jest coś jak szkodliwość społeczna i w pojedynczym przypadku może być umorzenie sprawy o przestępstwo z uwzględnieniem interesu społecznego.
bErJrMsX
marek
2 miesiące temu
Staroń nie jest taka święta okazuje sie.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić