Kim jest Sarah Poniatowski? Polska księżniczka zrobiła karierę we Francji

Mieszka we Francji, ale pochodzi z rodziny ostatniego króla Polski. Jest znaną w Paryżu projektantką wnętrz, o której rozpisują się francuskie media. Sarah Poniatowski z dumą mówi o swoich polskich korzeniach. Niedawno wydała książkę, w której podzieliła się swoim przepisem na sukces.

Sarah Poniatowski z dumą mówi o swoim pochodzeniuSarah Poniatowski z dumą mówi o swoim pochodzeniu
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Sarah Poniatowski dorastała we Francji, tam też założyła rodzinę oraz własną firmę. Mimo to z dumą mówi o swoich polskich korzeniach i nadal posługuje się panieńskim nazwiskiem. Nie wszyscy wiedzą, że rozchwytywana w Paryżu architektka wnętrz i projektantka, jest też polską księżniczką.

"Pochodzi z ostatniej rodziny królewskiej w Polsce. Ród Poniatowskich to rodzina polskiej szlachty, której nazwisko pojawia się po raz pierwszy około 1446 roku w Poniatowej" - pisze francuski purepeople.com, dodając, że przodkiem 51-letniej Sarah jest Stanisław August Poniatowski, który został koronowany jako król Polski i wielki książę litewski Stanisław II August w 1764 roku.

Mama polskiej księżniczki była dekoratorką wnętrz, ojciec - książę Jan Stanisław Poniatowski - przez wiele lat był redaktorem naczelnym "Vogue Paris". Zmarł w kwietniu ubiegłego roku w wieku 88 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile Polki planują wydać na prezenty? "Wszystko podrożało"

Sarah Poniatowski wyszła za męża za Marca Lavoine - aktora i piosenkarza, z którym spędziła ponad 20 lat życia (związek niedawno się rozpadł). Para doczekała się trójki dzieci: Yasmine (1998), Romana (2007) i Milo (2010). Noszą one nazwisko Lavoine-Poniatowski.

Kim jest Sarah Poniatowski?

Choć projektantka wnętrz ma artystokratyczne pochodzenie i jako jedna z nielicznych może powiedzieć, że jest z "tych Poniatowskich", sukces osiągnęła dzięki ciężkiej pracy. Gdy miała 25 lat, założyła własną firmę.

Zaczynałam sama (...). Dopiero później zatrudniłam jedną, dwie kolejne osoby i nasza ekipa zaczęła się rozrastać. Projektowaliśmy głównie wnętrza paryskich domów, dopiero później zaczęliśmy projektować hotele, restauracje i biura - wspominała w rozmowie z reporterką Dzień Dobry TVN.

Obecnie, pod szyldem "Maison Sarah Lavoine", Poniatowski projektuje, sprzedaje dodatki, ale też kosmetyki i ubrania.

Niedawno polska księżniczka wydała zatytułowaną "Śnij, odważ się, twórz… i zacznij od nowa!".

Na tych stronach projektantka wnętrz, która dwadzieścia dwa lata temu stworzyła Maison Sarah Lavoine, nie dzieli się swoimi poradami dekoratorskimi, ale szczegółami swojej podróży: stojącymi przed nią wyzwaniami, wątpliwościami, doświadczeniami, lekcjami. Książka jest pełna kluczy do rozwijania kreatywności i szukania inspiracji - recenzuje francuski magazyn "Elle".

Poniatowski opowiedziała o polskich korzeniach

Z okazji wydania książki Sarah Poniatowski udzieliła wywiadu "La Tribune Dimanche", w którym opowiedziała m.in. o śmierci ojca i swoich polskich korzeniach. Arystokratka podkreśliła, że nie wiedzie życia księżniczki i nie potrzebuje luksusu - codziennie jeździ metrem albo na rowerze.

Księżniczka to tylko tytuł, który niczego nie zmienia w moim sposobie życia. Z drugiej strony, gdybym żyła w XVIII wieku w Polsce, na pewno byłoby inaczej - przyznała.

"To nie dzięki nazwisku masz pieniądze. Ludzie mylą rozgłos z portfelem. Nie jestem dziedziczką. Jeśli jutro przestanę pracować, Nie mam pieniędzy" - zaznaczyła Sarah Poniatowski.

Oczywiście, urodziłam się dobrze. Miałam bardzo przyjemne, bardzo wygodne dzieciństwo, ze świetnymi wyjazdami, ale zawsze widziałam, jak moi rodzice pracują. Otrzymałam dość tradycyjne wykształcenie, w którym wyznawano ważne wartości, takie jak szacunek, tolerancja, ale też otwarcie na drugiego człowieka, niezależnie od jego pochodzenia - powiedziała Sarah Poniatowski w wywiadzie.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"