Kuriozalne ogłoszenie przychodni w Lublinie. Pacjenci oburzeni

Na oknie jednej z przychodni w Lublinie pojawiła się kartka z kuriozalną informacją. Pacjenci lubelskiej przychodni nie kryją oburzenia.

Na oknie jednej z przychodni w Lublinie pojawiła się kartka z kuriozalną informacją. "Prosimy pukać w okno, aby skontaktować się pielęgniarką, jeśli usłyszymy walenie, nie podchodzimy"Na oknie jednej z przychodni w Lublinie pojawiła się kartka z kuriozalną informacją. "Prosimy pukać w okno, aby skontaktować się pielęgniarką, jeśli usłyszymy walenie, nie podchodzimy"
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

W ubiegłym tygodniu w przychodni "Wallenroda Med" w Lublinie pojawiła się nietypowa kartka z prośbą: "Uprzejmie prosimy pukać w okno, aby skontaktować się pielęgniarką, jeśli usłyszymy "walenie" do okna, nie podchodzimy". Jak tłumaczy lekarka przychodni Małgorzata Walewska-Matraszek w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" informację wywieszono "pod wpływem emocji".

O incydencie poinformował redakcję gazety oburzony pacjent, który zobaczył nietypową informacje na oknie przychodni w Lublinie. Małgorzata Walewska-Matraszek zapewnia, że kartka została już zdjęta.

Kartka pojawiła się w ubiegłym tygodniu, po tym, jak w przychodni był bardzo nieprzyjemny incydent z agresywnym pacjentem. Rozumiem jednak, że taka treść mogła obruszyć innych pacjentów. To był pierwszy taki przypadek. Staramy się cały czas udzielać świadczeń jak najlepiej, udzielamy teleporad, ale też przyjmujemy pacjentów osobiście - zapewnia Walewska-Matraszek w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

Sprawę bada także lubelski NFZ, który zwrócił się do placówki z prośbą o złożenie pilnych i szczegółowych wyjaśnień dotyczących utrudnionego kontaktu z przychodnią. Od początku stycznia br. do NFZ wpłynęło 18 skarg dotyczących podstawowej opieki zdrowotnej.

Większość z nich dotyczyła ograniczonej dostępności do świadczeń, mi.in. odmowy udzielenia porady w formie osobistej wizyty czy trudności w dodzwonieniu się do poradni- tłumaczy Magdalena Musiatowicz z lubelskiego NFZ, cytowana przez "Dziennik Wschodni".

Magdalena Musiatowicz podkreśla, że niedopuszczalne jest zamykanie przez placówki drzwi przed pacjentami.

Paszport covidowy. Jest decyzja. Prof. Szuster-Ciesielska wytknęła słabe punkty

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"