Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
NB
|

Dzieci mówiły o okropnych rzeczach. To miało spotkać ich w przedszkolu

231
Podziel się:

Dzieci uczęszczające do jednego z prywatnych przedszkoli pod Łodzią miały przeżyć piekło. Według relacji rodziców były gwałcone i molestowane seksualne. Sprawa trafiła do sądu.

Dzieci mówiły o okropnych rzeczach. To miało spotkać ich w przedszkolu
Dzieci gwałcone w przedszkolu w Łodzi? (Getty Images)

Sprawę jako pierwsi ujawnili dziennikarze programu "Uwaga TVN". Rodzice dzieci, które uczęszczały do jednego z przedszkoli pod Łodzią, twierdzą, że dochodziło tam do molestowania seksualnego i gwałtów. Placówka działała w specjalnej przybudówce w domu dyrektorki, w którym ta mieszkała ze swoim partnerem, dziećmi i teściem.

Sprawa wyszła na jaw w czerwcu 2020 r. 6-letni chłopiec wyznał rodzicom, że był krzywdzony przez 16-letniego syna dyrektorki. Ten miał go molestować i wyświetlać mu filmy pornograficzne. Dziecko co najmniej kilka razy miało zostać zgwałcone.

Później okazało się, że ofiarami molestowania seksualnego w przedszkolu miały być również inne dzieci. Co więcej, sprawcą mógł być nie tylko syn dyrektorki, ale także jej partner. Jak podaje Onet, jedno z molestowanych dzieci miało bowiem narysować mężczyznę nagiego.

W sądzie toczy się proces przeciwko synowi dyrektorki przedszkola

Proces przeciwko 16-latkowi toczy się przed sądem rodzinnym. O molestowaniu seksualnym opowiedziało czworo dzieci. Syn dyrektorki początkowo był izolowany w schronisku dla nieletnich, ale pod koniec ubiegłego roku został wypuszczony. Zgodnie z decyzją sądu nie może mieszkać na terenie przedszkola.

To jest nieprawda, mój syn nigdy nikomu nie zrobił żadnej krzywdy. A już na pewno dzieciom. W tej chwili sprawa toczy się w sądzie, nie mogę odpowiadać na inne pytania. Rozstrzygnie to sąd i na tę chwilę mam tyle do powiedzenia - skomentowała w rozmowie z TVN dyrektorka przedszkola.

W prokuraturze toczyło się także śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez dyrektorkę i opiekunów przedszkola. Jednak, jak informuje Onet, nieoczekiwanie zostało one umorzone, ponieważ uznano, że dyrektorka i opiekunowie nie są funkcjonariuszami publicznymi.

Zobacz także: Pedofilia w Kościele. Robert Fidura domaga się dymisji szczecińskiego hierarchy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(231)
bambino
rok temu
ogórkiem i marchewką. Które rosły w szkolnym ogródku podobno bez ubranka.
BUMBUM
rok temu
bezstresowe wychowanie ot...to dlatego TO sie dzieje
Andrzej.
rok temu
Takie niespodziewane umorzenie pewno sprawcy należą do PiS.
Gość
rok temu
Każdy pedofil powinien bezwględnie byc ukarany.... Do kamieniolomu a nie na wygodną prycze w pierdlu ... I nie kumam tego ,że gdy ksiądz jakiś molestuje dzieci to albo sie go tylko przenosi w inny region albo stara sie go tłumaczyć ... Prawo powinno być takie samo dla każdego i bezwzględne.
Korniszon
rok temu
Nastolatek ma zadatki na księdza.
Lex
rok temu
Potrzebne szczegółowe i wnikliwe Śledztwo,być może to zemsta konkurencji i zwyczajne pomówienie-najłatwiej obrzucić kogoś błotem...a gdzie domniemanie niewinności.
van
rok temu
no cóż, poszli za naukami kościoła
Kiki
rok temu
Serdecznie współczuje. Ale tez nie rozumiem jak mozna oddac własne dziecko do niezweryfikowanego punktu, trudno to nawet nazwac przedszkolem. Gdzie kadra pedagogiczna, nie jest pedagogiczna, tylko dwie "jakieś" Panie, w tym jedna głuchoniema. Gdzie dyrektorka wrzeszczy na dzieci, bo gdzies we wczesniejszym artykule czytalam, ze matka byla swiadkiem jak dyrektorka nieustannie na dzieci wrzeszczała, ale matka przypisała to dyscyplinie!??Chyba przez okres kilku miesięcy rodzice mieli kontakt z tymi Paniami, chyba kazdy rodzic chce się dowiedziex jak dziecko funkcjonuje. Gdzie nastolatek i rodzina wlascicielki chadza sobie mdzy dziecmi. Gdzies wczesniej czytałam, ze rodzic zobaczył jak nastolatek zmienia dziecku pampersa! I dalej trzymac dziecko w takim "przedszkolu"? Niezrozumiałe.
Przechlast
rok temu
Zgrzeszył? No cóż- zgrzeszył, jakby powiedział pan Rydzyk.
no nie wiem.....
rok temu
Byłbym ostrożnym... jak chodzi o relacje małych dzieci. Dziećmi można bardzo łatwo manipulować... Prokuratura powinna bardzo dokładnie zbadać całą sprawę !!
Ewa
rok temu
A rodzice ślepi i głusi ? Dziecko nie powie o krzywdzie słowami_ ono o krzywdzie krzyczy oczami, zachowaniem, lekami nocnymi... mhm 16 latek zgwałcił przedszkolaka i co ? przecież musiałyby być jakies obrażenia,dziecko nie mogłoby usiąść na pupie, krwawiłoby... kurcze,śmierdząca sprawa
Rydz Pol
rok temu
To nie przenieśli do innego przedszkola.Księży przenoszą np.na odpoczynek do ośrodka Caritasu jak tego z Bydgoszczy.Nie ma sprawiedliwości.
covid
rok temu
A gdzie nazwa przedszkola? przecież to sprawa publiczna
Daria
rok temu
co to za rodzice, że nie zareagowali szybko na doniesienia swoich dzieci? zamista sami wymierzyc sprawiedliwośc to czekają nie wiadomo na co
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić