"Maczeta". 32-letni Polak w rękach niemieckiej policji

Zaprosił do swojego mieszkania, spędzał z nimi czas, a potem... wyciągnął maczetę. 32-letni Polak groził kobietom i zażądał od nich pieniędzy. Potem, gdy policjanci próbowali wejść do mieszkania mężczyzny, ten wycelował w nich naładowaną kuszą.

32-letni Polak w rękach niemieckiej policji32-letni Polak w rękach niemieckiej policji
Źródło zdjęć: © Pixabay | oberaichwald

32-letni Polak zwabił kobiety do swojego mieszkania w dzielnicy Veddel w Hamburgu (Niemcy). Najpierw uśpił ich czujność, a potem przystąpił do ataku.

W czwartek rano funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od trzech poszkodowanych kobiet. Z ich relacji wynika, że spędzały czas z 32-latkiem w jego mieszkaniu. W pewnym momencie gospodarz wyciągał maczetę i żądał, by zaproszone kobiety oddały mu pieniądze.

Kobietom udało się uciec z zasadzki, ponieważ przekazały 32-latkowi niewielką sumę. Potem wyszły z mieszkania i zawiadomiły policję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Posypały się mandaty pod Radomiem. Pirat drogowy stracił prawojazdy

Polak wycelował w policjantów kuszą

Na miejsce wezwano kilka radiowozów patrolowych. Początkowo funkcjonariusze próbowali się porozumieć z 32-latkiem, rozmawiając z nim przez zamknięte drzwi mieszkania. Szybko okazało się jednak, że mężczyzna nie ma zamiaru poddać się bez walki.

Najpierw nie chciał wpuścić policjantów do środka. Potem, gdy funkcjonariusze próbowali wyważyć drzwi, mężczyzna sięgnął po dość nietypową broń — wycelował w policjantów naładowaną kuszą.

Funkcjonariusze poprosili, by 32-latek odłożył kuszę, ale mężczyzna nie reagował na prośby. Ostatecznie policjanci również sięgnęli po broń, po czym oddali dwa strzały ostrzegawcze. 32-latek przestraszył się i schował się w pokoju. Tam został obezwładniony przez funkcjonariuszy.

32-latek nie został ranny, natomiast — jak poinformowano w policyjnym komunikacie — urazów doznało dwóch policjantów. Polak został tymczasowo aresztowany.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura