Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Do totalnie niecodziennej sytuacji doszło w Łapach (woj. podlaskie). Do jednej z tamtejszych szkół przyjechała 28-latka, która miała problemy z utrzymaniem równowagi. Gdy nauczycielki zorientowały się, że jest nietrzeźwa, schowała się w toalecie.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jaap Arriens
O bulwersującym zdarzeniu we wtorek (3 lutego) poinformowała Komenda Miejska Policji w Białymstoku. Zrelacjonowano, że do jednej z placówek szkolnych w Łapach przyjechała nietrzeźwa matka.
Nauczycielki zauważyły, że kobieta ma problem z utrzymaniem równowagi, a gdy chciały z nią porozmawiać, ta uciekła i schowała się w szkolnej toalecie. Zaniepokojone sytuacją zaalarmowały policjantów. Po krótkiej rozmowie z mundurowymi kobieta wyszła z toalety. Od 28-latki czuć było alkohol - wyjaśniono.
Miała ponad 2 promile alkoholu
Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Kobieta tłumaczyła policjantom, że... nie mogła pozwolić, by dziecko samo wracało w takie mrozy do domu.
Jak ustalili mundurowi kobieta przyjechała do szkoły autem. Dziecko zostało przekazane partnerowi. Natomiast 28-latka straciła prawo jazdy, a pojazd trafił na policyjny parking. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat pozbawienia wolności - informuje KMP Białystok.