Matka zginęła z 11-letnim synkiem w pożarze. Śledztwo umorzone

Śledczy zakończyli postępowanie w sprawie pożaru domu w Myjomicach koło Kępna. W zdarzeniu zginęła matka i jej 11-letni syn. Powodem tragedii była awaria zabawki zasilanej baterią.

Pożar w Myjomicach. Śledztwo umorzonePożar w Myjomicach. Śledztwo umorzone
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP | Tomasz Wojtasik
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • Prokuratura w Ostrowie Wielkopolskim umorzyła śledztwo w sprawie pożaru w Myjomicach.
  • Biegły wskazał na prawdopodobną awarię zabawki zasilanej baterią jako źródło ognia.
  • Wykluczono zwarcie instalacji, samozapłon i celowe podpalenie; nie ma winnych.

Pożar wybuchł 16 stycznia w Myjomicach pod Kępnem w Wielkopolsce. W domu przebywali rodzice i trójka dzieci. Ojciec zdążył wynieść dwoje młodszych. Jak opisywał "Super Express", 38-letnia Dorota M. wróciła po 11-letniego synka z niepełnosprawnością. Niestety, kobieta zginęła w pożarze razem z Igorem. Jak podaje "Fakt", prokuratura zakończyła już postępowanie i uznała, że to tragiczny wypadek, w którym nikt nie zawinił.

Tragedia w Myjomicach. Prokuratura umorzyła sprawę

Kluczowe były opinie biegłego z zakresu pożarnictwa. Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim ocenili, że materiał dowodowy nie wskazuje na czyjekolwiek zaniedbanie. Według relacji przywoływanej przez "Fakt", pożar nie miał związku z instalacją elektryczną ani celowym działaniem. Ustalenia te przesądziły o umorzeniu sprawy. Najważniejszym wątkiem było źródło ognia. Biegły wykluczył zwarcie w instalacji, samozapalenie oraz podpalenie.

- Jako prawdopodobną przyczynę pożaru podał awarię zabawki zasilanej ogniwem bateryjnym, której pierwotnego kształtu pozwalającego na identyfikację, z uwagi na działanie ognia i stopienie, nie dało się ustalić - powiedział prok. Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, w rozmowie z "Faktem".

- Jednocześnie biegły wskazał, że źródło inicjacji pożaru miało charakter przypadkowy i nie było związane z działaniem człowieka. Zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw do przyjęcia, że jakakolwiek osoba przez działanie lub zaniechanie wywołała stanowiące przedmiot zdarzenia, choćby nieumyślnie - dodał prokurator.

Wybrane dla Ciebie
Na mszę papieża przyszło 600 tysięcy osób. "Ludzie są złaknieni pokoju"
Na mszę papieża przyszło 600 tysięcy osób. "Ludzie są złaknieni pokoju"
Cała sterta w lesie. Już gniło. Są wściekli.  "Bezczelne chamstwo"
Cała sterta w lesie. Już gniło. Są wściekli. "Bezczelne chamstwo"
Ewakuacja szkoły w Małopolsce. Budynek musiało opuścić prawie 300 uczniów
Ewakuacja szkoły w Małopolsce. Budynek musiało opuścić prawie 300 uczniów
Toaleta w samochodzie? Chiński producent samochodów z patentem
Toaleta w samochodzie? Chiński producent samochodów z patentem
AFP: Rosja szkoli nastoletnich influencerów. Cel jest jeden
AFP: Rosja szkoli nastoletnich influencerów. Cel jest jeden
Kiedy siać zioła w doniczkach? Nie wszystkie mają te same wymagania
Kiedy siać zioła w doniczkach? Nie wszystkie mają te same wymagania
Niemcy komentują zawieszenie broni w Libanie. To "nie był dobry" dzień Nenanjahu
Niemcy komentują zawieszenie broni w Libanie. To "nie był dobry" dzień Nenanjahu
"Bułgarski Orban" wygra wybory? Ostatni sondaż przed niedzielą
"Bułgarski Orban" wygra wybory? Ostatni sondaż przed niedzielą
Tajkonauci zostają dłużej na orbicie. Podano powód
Tajkonauci zostają dłużej na orbicie. Podano powód
Posadź zamiast rododendronów. Zdobią ogród przez cały rok
Posadź zamiast rododendronów. Zdobią ogród przez cały rok
Karambol w Łomiankach. Poseł grzmi. "Jestem za karą śmierci"
Karambol w Łomiankach. Poseł grzmi. "Jestem za karą śmierci"
Niemal 200 dronów nad Ukrainą. Rosja uderzyła w porty i energetykę
Niemal 200 dronów nad Ukrainą. Rosja uderzyła w porty i energetykę