Nachodzą mieszkańców. Po jednym pytaniu od razu się wycofały

Mieszkańcy warszawskiego Ursynowa ostrzegają przed domokrążcami. W jednym z mieszkań pojawiły się dwie kobiety podające się za pracownice Ośrodka Pomocy Społecznej. Gdy zostały poproszone o pokazanie legitymacji natychmiast się wycofały. Podobne sytuacje mogą mieć miejsce w całej Polsce.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jakub WAjtowicz

Na facebookowych grupach mieszkańcy informują o podejrzanych osobach, które nachodzą ludzi.

Dzisiaj na Imielinie w okolicy ulicy Malinowskiego za moim starszym już tatą do mieszkania weszły dwie panie, które przedstawiły się, że są z Ośrodka Pomocy Społecznej i chcą przeprowadzić jakiś wywiad. Ponieważ w mieszkaniu była moja mama, która od razu poprosiła o jakąś legitymację, panie się wycofały. Prawdopodobnie chciały okraść mojego tatę myśląc, że mieszka sam. Porozmawiajcie ze swoimi bliskimi, żeby uważali i nie wpuszczali obcych - ostrzega mieszkanka Ursynowa.

Pod wpisem kobiety pojawiły się ostrzeżenia innych mieszkańców warszawskiego Ursynowa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polskie celebrytki oszukane "na policjanta". Lewandowska ostrzega

U mnie łaziła kobieta, oferując sprzedaż sztućców, a jak odpowiedziała, że kto ją wpuścił na klatkę to uciekła. Uważajcie, bo oszuści wszystko oferują i podają się za osoby, którymi nie są. To oni nas pilnują, a nie my ich, a więc relacje trzeba odwrócić - czytamy w komentarzu.

Zgłoszenia o domokrążcach podających się za m.in. za pracownika administracji, gazownika, hydraulika czy kominiarza policja otrzymuje w całej Polsce. Mundurowi przypominają, by nie wpuszczać do domu obcych osób. Ofiarami krętaczy padają najczęściej osoby mieszkające samotnie i seniorzy.

- Przestrzegamy przed wpuszczaniem do domów nieznanych nam osób. Prosimy również, by przestrzec przez tego typu oszustwami naszych bliskich, zwłaszcza osoby starsze - naszych rodziców i dziadków, którzy nie korzystają na co dzień z internetu - podkreśla policja.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost