Naprawdę tam wjechał. Aż mrozi krew w żyłach. Od razu zaczęli nagrywać
Nagranie z woj. śląskiego mrozi krew w żyłach. Na zamarzniętej tafli Zalewu Nakło-Chechło rowerzysta urządził sobie przejażdżkę po lodzie. Choć wyglądało to efektownie, jeden błąd mógł skończyć się tragedią i walką o życie. Policja ostrzega przed śmiertelnym ryzykiem.
Na facebookowym profilu "Tarnowskie Góry - serwis informacyjny" pojawiło się nagranie, które wywołało duże poruszenie wśród internautów. Wideo pokazuje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie, które mogło zakończyć się tragedią.
Na nagraniu widać, jak w słoneczny, zimowy dzień po skutej lodem i przysypanej śniegiem tafli jeziora porusza się rowerzysta. Do niebezpiecznej sytuacji doszło na Zalewie Nakło-Chechło w województwie śląskim.
Co za radość! W końcu zobaczyły śnieg
Choć lód mógł sprawiać wrażenie solidnego, w rzeczywistości taka przejażdżka to ogromne ryzyko. Wystarczyłby jeden słabszy fragment tafli, by doszło do załamania lodu i dramatycznej walki o życie.
Zamarznięte akweny kuszą, ale są śmiertelnie niebezpieczne
Utrzymujące się niskie temperatury powodują, że wiele jezior, stawów i zbiorników wodnych zamarza. Z pozoru stabilna lodowa powierzchnia bywa jednak bardzo zdradliwa. Policja podkreśla, że lód nigdy nie ma jednakowej grubości na całej powierzchni.
Lód, choć bywa gruby, jest nierówny i niezwykle zdradliwy – ostrzega podkom. Barbara Sobieszek z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.
Policja apeluje o rozwagę i ostrożność
Funkcjonariusze regularnie przypominają, że jedynym bezpiecznym miejscem do jazdy na łyżwach są sztuczne lodowiska. Wchodzenie na naturalne zbiorniki wodne bez odpowiedniego zabezpieczenia i nadzoru może skończyć się utratą zdrowia, a nawet życia. Do najgroźniejszych wypadków dochodzi właśnie na zamarzniętych stawach i jeziorach, szczególnie wśród wędkarzy oraz dzieci pozostawionych bez opieki.
Co robić, gdy lód się załamie?
Jeśli dojdzie do załamania lodu, kluczowe jest zachowanie spokoju i oszczędzanie sił. Policja przypomina kilka podstawowych zasad.
- położyć się płasko, rozkładając ręce, aby zwiększyć powierzchnię ciała i zmniejszyć nacisk na lód,
- nie zdejmować butów – pomagają utrzymać się na wodzie,
- przemieszczać się w stronę brzegu w pozycji leżącej, rozkładając ciężar ciała.
W razie załamania się lodu najważniejsze jest szybkie wezwanie pomocy pod numer 112 – dodaje Sobieszek.
Apel do rodziców i opiekunów
Policja szczególnie zwraca się do rodziców i opiekunów, aby regularnie sprawdzali, gdzie bawią się dzieci, i uświadamiali je o zagrożeniach związanych z wchodzeniem na zamarznięte akweny. Sztuczne lodowiska pozostają jedynym miejscem, gdzie zimowe zabawy na lodzie są naprawdę bezpieczne.
Funkcjonariusze apelują o rozsądek i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, aby zima była czasem radości, a nie tragicznych wypadków.