NFZ nie zapewnił kobiecie baterii do holtera. Po badaniu ich nie odzyskała
Pacjenci korzystający z badań na NFZ w niektórych placówkach muszą sami zapewnić baterie do holtera. Taką sytuację opisała "Faktowi" pani Katarzyna z Poznania. Wielkopolski oddział NFZ podkreśla jednak, że przerzucanie takich kosztów na pacjentów jest niezgodne z przepisami.
Najważniejsze informacje
- Pacjenci w części placówek słyszą, że na badanie holterem mają przynieść własne baterie.
- Według wielkopolskiego NFZ taki obowiązek jest niezgodny z przepisami i warunkami umowy.
- Skarga pacjenta może uruchomić postępowanie wyjaśniające i skończyć się karą dla placówki.
Pani Katarzyna z Poznania w rozmowie z "Faktem" przekazała, że przed założeniem holtera usłyszała, że musi przynieść własne baterie, i to alkaliczne, czyli droższe od zwykłych. Po badaniu ich nie odzyskała. Kobieta przyznała też, że najpierw kupiła zły rozmiar i dopiero w placówce dostała właściwy komplet.
Mogłabym je sobie jeszcze np. w pilocie do telewizora wykorzystać. W ogóle ja miałam taką sytuację, że kupiłam złą wielkość baterii. Musiałam dostać więc właściwe w placówce. Zostawiłam w to miejsce te, które przyniosłam. Wzięto je bez zająknięcia. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że dostarczenie baterii nie jest moim obowiązkiem - mówi pani Katarzyna "Faktowi".
Pacjenci NFZ muszą sami zapewniać sobie baterie do holtera
Problem nie dotyczy jednej poradni. Z ustaleń serwisu wynika, że podobne wymagania pojawiają się w wielu placówkach, a część z nich informuje o tym wprost na swoich stronach w internecie. Pacjent ma więc pokryć koszt elementu potrzebnego do działania urządzenia, choć badanie odbywa się w ramach świadczenia finansowanego przez NFZ.
Stanowisko Funduszu jest jednoznaczne. - Świadczeniodawca jest obowiązany zaopatrywać się we własnym zakresie w leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne i inne materiały konieczne do wykonania świadczenia na podstawie umowy - powiedziała Faktowi Marta Żbikowska-Cieśla z wielkopolskiego NFZ.
Przedstawicielka NFZ doprecyzowała, że placówka ma zapewnić kompletny sprzęt potrzebny do badania. - To podmiot medyczny powinien zapewnić w pełni sprawny sprzęt potrzebny do wykonania badania w ramach świadczeń gwarantowanych i dotyczy to także aparatu holtera - dodała. Według Funduszu żądanie baterii od pacjenta narusza warunki umowy.
Fundusz wskazał też możliwe konsekwencje dla placówki. Jeśli pacjent złoży skargę, NFZ może wszcząć postępowanie wyjaśniające. W grę wchodzi pouczenie, wezwanie do zaprzestania takich praktyk, a nawet kary umowne. To oznacza, że nawet wydatek na baterie może stać się podstawą formalnej kontroli.