Niebywałe. Rosjanie otwarcie mówią o ludobójstwie

Przyzwyczailiśmy się już do kłamliwych i skandalicznych wypowiedzi rosyjskich polityków czy "dziennikarzy". Teraz jednak przekroczyli największe granice. W rosyjskiej telewizji Anton Krasowski i Akim Apaczow stwierdzili, że być może trzeba będzie zabić dwa miliony Ukraińców.

Niebywałe. Rosjanie otwarcie mówią o ludobójstwieNiebywałe. Rosjanie otwarcie mówią o ludobójstwie
Źródło zdjęć: © Twitter
Marcin Lewicki

Rosyjski propagandzista Anton Krasowski rozmawiał z Akimem Apaczowem. To raper, twórca utworów chwalących wojnę z Ukrainą i zgodny z linią Kremla komentator publiczny. Obydwaj - w swobodnej atmosferze - dyskutowali o ludobójstwie Ukraińców.

Najpierw Krasowski stwierdził, że Apaczow namawia do zabicia 2 milionów Ukraińców. Propagandowy raper odpowiada, że chodziło mu o "ukraińskie idee".

Krasowski szybko ripostuje, wskazując, że Akim Apaczow chwilę wcześniej wspomniał o konieczności zabicia 10 procent całej społeczności ukraińskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Europoseł ostrzega. "Na unijnej polityce tuczą się Chiny"

Swobodna dyskusja o ludobójstwie - gdzie są granice rosyjskiej propagandy?

W dalszej części tej obrzydliwej dyskusji liczby się zmieniają. Mowa jest o "redukcji połowy populacji Ukraińców".

Po chwili refleksji propagandziści twierdzą, że może to być jednak za dużo i wystarczy "zaledwie 50 tysięcy".

Akim Apaczow wciąga dodatkowo w dyskusję Wołodymya Zełenskiego. Twierdzi, że ten "szybko stałby się Rosjaninem, gdyby był w studio i zgodziłby się z argumentacją rozmówców", bo "Ukraińców jest zbyt wielu".

Dalej propagandowa rozmowa toczy się na temat ukraińskiej kontrofensywy. Apaczow i Krasowski mówią o próbach odbicia Bachmutu, jednak wyraźnie lekceważą ataki armii Ukrainy. Twierdzą, że były to groźne, ale pojedyncze incydenty, a ukraińskie wojsko nie jest gotowe na podjęcie regularnej walki.

Wideo wraz z tłumaczeniem opublikował Anton Heraszczenko. To były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy.

Wybrane dla Ciebie