Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Nietypowe zgłoszenie na komisariacie. "Uderzył mnie nosem"

Na komisariacie pojawia się kilkuletni chłopiec w towarzystwie bliskich. Wygląda na wyraźnie poruszonego, bo – jak sam tłumaczy – sprawa jest naprawdę poważna. Chwilę wcześniej podczas karmienia kaczek doszło do "ataku", którego nie da się łatwo zapomnieć.

– Zaatakował mnie, gdy karmiliśmy kaczki – relacjonuje przejęty maluch. Jak dodaje, napastnik uderzył go nosem i przewrócił. Szybko wychodzi na jaw, że sprawcą całego zamieszania nie jest człowiek, a… dzik.

Policjantka próbuje ustalić, co w takiej sytuacji zrobić z "winowajcą". Odpowiedź chłopca jest natychmiastowa i rozbrajająco szczera:

Do więzienia - powiedział.

Jak zakończyła się ta nietypowa interwencja i co policjanci faktycznie zrobili w sprawie "groźnego przestępcy"? Obejrzyj fragment programu "Policjanci z sąsiedztwa" i przekonaj się sam.

Więcej wideo
Tak spakuj drobiazgi na wyjazd. Nic się nie zgubi podczas podróżyTak spakuj drobiazgi na wyjazd. Nic się nie zgubi podczas podróży
Od niewielkiego państwa do imperium. Tak rosła RosjaOd niewielkiego państwa do imperium. Tak rosła Rosja
Najpiękniejszy balkon w Polsce? I to niejedenNajpiękniejszy balkon w Polsce? I to niejeden
W tych województwach mieszka najwięcej singli. RankingW tych województwach mieszka najwięcej singli. Ranking
Jedno nazwisko wybrzmiewało najmocniej. Tłumy na ulicach KijowaJedno nazwisko wybrzmiewało najmocniej. Tłumy na ulicach Kijowa
Zakupy dla rodziny 2+1. To kupiła w Biedronce za 157 złZakupy dla rodziny 2+1. To kupiła w Biedronce za 157 zł
Huśtawka zawieszona nad przepaścią. Ta atrakcja podbije szwajcarskie AlpyHuśtawka zawieszona nad przepaścią. Ta atrakcja podbije szwajcarskie Alpy
Wybrane dla Ciebie