Noworodek znaleziony w reklamówce. Lekarka zabrała głos

W Łodzi odkryto noworodka porzuconego w foliowej torbie. Dziecko było w stanie skrajnego wychłodzenia, jednak dzięki szybkiej reakcji przypadkowego przechodnia udało się je uratować. Mała dziewczynka obecnie znajduje się pod opieką lekarzy, a jej matka została zatrzymana i usłyszała zarzuty.

  Noworodek został znaleziony w opuszczonym garażu w Łodzi [zdj. ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Pixabay
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Noworodek został znaleziony w opuszczonym garażu w Łodzi.
  • Dziecko było w stanie głębokiej hipotermii z temperaturą ciała 27 stopni Celsjusza.
  • Matka dziecka usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa.

W opuszczonym garażu przy ul. Zgierskiej w Łodzi przypadkowy przechodzień natknął się na porzuconego noworodka. Dziewczynka była zawinięta w foliową torbę i skrajnie wychłodzona. Temperatura jej ciała wynosiła zaledwie 27 stopni Celsjusza, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia.

Jest to sytuacja bezpośredniego zagrożenia życia. Przy takiej temperaturze u dziecka mogą wystąpić poważne zaburzenia funkcji życiowych, jak spowolnienie akcji serca, bezdechy, zaburzenia metaboliczne, niedotlenienie mózgu, ryzyko zatrzymania krążenia – przekazała "Faktowi" lek. Bogumiła Mazurkiewicz, kierownik Izby Przyjęć Szpitala Dziecięcego Polanki w Gdańsku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miały być panele, była marihuana. KAS wkroczyła ao akcji

Dziecko zostało natychmiast przewiezione do Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, gdzie trafiło pod opiekę neonatologów. Lekarze podjęli intensywne działania, aby ustabilizować stan dziewczynki.

Porzucony noworodek w Łodzi

Leczenie noworodków z ciężką hipotermią jest skomplikowane i wymaga specjalistycznej opieki. Jak przekazała "Faktowi" lek. Bogumiła Mazurkiewicz, proces ten obejmuje stopniowe ogrzewanie ciała, podawanie ciepłych płynów oraz monitorowanie funkcji życiowych. Rokowania zależą od czasu, jaki dziecko spędziło w stanie hipotermii oraz szybkości udzielenia pomocy.

Co więcej, we krwi noworodka wykryto amfetaminę. Taka sytuacja może spowodować dodatkowe komplikacje zdrowotne dziecka. - Może to prowadzić do niskiej masy urodzeniowej, zaburzeń rozwoju neurologicznego i psychoruchowego oraz zespołu abstynencyjnego obejmującego drażliwość, trudności z jedzeniem, bezsenność i drżenie mięśni - dodała kierownik Izby Przyjęć Szpitala Dziecięcego Polanki w Gdańsku w rozmowie z "Faktem".

Dziewczynka czeka teraz długie i żmudne leczenie. Jej matka została zatrzymana i usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Jej partner, ojciec dziecka, po przesłuchaniu został zwolniony do domu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Gorzkie słowa księdza. Tak mówi o kolędzie. "Idę tylko tam, gdzie mnie chcą"
Gorzkie słowa księdza. Tak mówi o kolędzie. "Idę tylko tam, gdzie mnie chcą"
Taka studniówka w Kielcach. Pokaz jak z "Tańca z Gwiazdami"
Taka studniówka w Kielcach. Pokaz jak z "Tańca z Gwiazdami"
20-latka nie ma od tygodnia. Siostra napisała 3 zdania. "Nie bój się"
20-latka nie ma od tygodnia. Siostra napisała 3 zdania. "Nie bój się"
Pił benzynę. I jeszcze się nią oblał. Wstrząsające zdarzenie
Pił benzynę. I jeszcze się nią oblał. Wstrząsające zdarzenie
Szalikiem szyja owinięta. Policja liczy, że rozpoznasz delikwenta
Szalikiem szyja owinięta. Policja liczy, że rozpoznasz delikwenta
Schronisko musi zapłacić ponad 15 tys. zł za prąd. Proszą o wsparcie
Schronisko musi zapłacić ponad 15 tys. zł za prąd. Proszą o wsparcie
Nie żyje Francis Buchholz. Legendarny muzyk miał 71 lat
Nie żyje Francis Buchholz. Legendarny muzyk miał 71 lat