Pepco wycofuje popularną zabawkę. Jest niebezpieczna dla dzieci

Firma Pepco poinformowała o wycofaniu ze swojej oferty jednej z zabawek dla dzieci. Okazuje, się, że może być ona niebezpieczna. W związku z tym, zaprzestano jej sprzedaży i zachęcono rodziców do zwracania jej do sklepów.

Znana sieć wycofała ze sprzedaży jedną z zabawekZnana sieć wycofała ze sprzedaży jedną z zabawek
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jan Manicki

Pepco nie będzie już sprzedawać jednej ze swoich zabawek dla dzieci. Okazuje się, że produkt nie spełnia polskich przepisów. W związku z tym, został całkowicie wycofany z oferty.

Pepco wycofuje zabawkę. Za głośno szczekała

Sprzedawany w sieci sklepów Pepco piesek edukacyjny na baterie może być niebezpieczny dla dzieci. Chodzi o zabawkę o numerze produktu 66006 i kodzie EAN 2620616000027. Okazuje się, że jest ona zbyt głośna.

Zabawka nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Rozwoju i Finansów z dnia 20 października 2016 r. w sprawie wymagań dla zabawek, z uwagi na przekroczony dopuszczalny poziom emisji dźwięku, co stwarza zagrożenie uszkodzenia słuchu dziecka – napisano w oficjalnym komunikacie.

Postępowanie UOKiK-u. Znana sieć wycofała zabawkę dla dzieci

W sprawie zabawki postępowanie wszczął Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Teraz firma zdecydowała o jej wycofaniu. Pepco prosi o zwrot opisywanego powyższego produktu.

Zwrotu i odebrania pieniędzy można dokonać w dowolnym sklepie PEPCO. Paragon nie jest wymagany – podkreślono.
Firma prosi o zwrot produktu do sklepu i odbioru kwoty za jego zakup
Firma prosi o zwrot produktu do sklepu i odbioru kwoty za jego zakup © Pepco

Obejrzyj także: Zabawki dla dzieci. "Nie kupujmy pod presją czasu"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach