o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
GG
|

"Pętla". Recenzja filmu Patryka Vegi. O czym tak naprawdę opowiada?

26
Podziel się

Patryk Vega powraca z kolejnym filmem. Czy najnowsza produkcja kontrowersyjnego reżysera spodoba się krytykom? Vega zapowiadał, że "Pętla" będzie opowiadać o kulisach "afery podkarpackiej". Jednak po wyjściu z sali mam co do tego wątpliwości.

"Pętla". Recenzja filmu Patryka Vegi. O czym tak naprawdę opowiada?
(Materiały prasowe)
bDRUWtWZ

4 września na ekranach polskich kin zadebiutowała "Pętla". Jest to pierwsza tak duża premiera polskiej produkcji od czasu ponownego otwarcia kin. Patryk Vega zapowiadał, że jego najnowszy film przedstawi kulisy "afery podkarpackiej" i wywoła wiele kontrowersji. Wydaje mi się jednak, że największe kontrowersje "Pętli" są już za nami i dotyczyły kręcenia zdjęć do filmu w marcu podczas pandemii koronawirusa.

Film ma jednak szansę na kasowy sukces. Produkcje reżysera zawsze przyciągają wielu widzów i wydaje mi się, że podobnie będzie tym razem. Od czasu ponownego otwarcia kin "Pętla" była moim szóstym seansem. Mogę stwierdzić, że pomimo wczesnej godziny projekcji i wyłączenia połowy miejsc sali film przyciągnął wielu widzów.

Około 20 foteli było zajętych. Dla porównania podczas jednego z seansów premierowych filmu "Tenet" wszystkie krzesełka oprócz mojego były puste.

bDRUWtXb

O czy tak naprawdę opowiada "Pętla"?

Według producentów "Pętla" miała przedstawić kulisy "afery podkarpackiej". Kilka lat temu w sieci ekskluzywnych domów publicznych na Podkarpaciu nagrano sekstaśmy wielu ważnych osób. Ze sprawą była powiązana ukraińska mafia współpracująca z oficerem Centralnego Biura Śledczego. Nagrywany materiał był wykorzystywany do wyłudzeń i szantażu na skalę ogólnokrajową.

Skomplikowana historia została przedstawiona w zaledwie 106 minut. Jest to jeden z największych minusów tej produkcji. Widzowie poznają historię Daniela (w tej roli Antoni Królikowski). Mężczyzny, który biorąc przykład z ojca zostaje policjantem. Ma jednak ambicje awansować na agenta CBŚ. Daniel poznaje braci bliźniaków, którzy są ukraińskimi gangsterami. Dzięki nim udaje mu się zdobyć wymarzoną pracę. Wspólnicy wpadają na pomysł założenia sieci ekskluzywnych domów publicznych, w których nagrywaliby polityków, księży i biznesmenów.

bDRUWtXh

Vedze zabrakło czasu. Akcja filmu rozwija się bardzo dynamicznie, moim zdaniem zdecydowanie za szybko. Wątek narodzenia się pomysłu stworzenia domu publicznego, czyli kulis afery, pojawia się kilkadziesiąt minut od rozpoczęcia projekcji.

Reżyser nie mógł przez to skupić się na istotnych szczegółach, takich jak dialogi, które są bardzo krótkie i chaotyczne. Główny bohater wymusza wielkie pieniądze od ważnych osób w trakcie kilkudziesięciosekundowych rozmów. Wątek tych negocjacji został skrócony do minimum, przez co całość nie wygląda autentycznie.

bDRUWtXi

Znajome twarze i schematy

Reżyser sięgnął po raz kolejny po swoich ulubionych aktorów. Warnke, Królikowski, czy Stramowski to tylko niektóre z nazwisk występujących w "Pętli". Oprócz nich pojawiły się w filmie osoby niezwiązane z aktorstwem, co niestety było widoczne po ich grze. Znany kulturysta Michał Karmowski zagrał ochroniarza, a "królowa życia" Dagmara Kaźmierska próbowała wcielić się w rolę pomocniczki gangstera.

Filmy Vegi stały się schematyczne, nie mają już świeżości. Reżyser buduje każdą historię w ten sam sposób i po raz kolejny próbuje przekazać widzom coś za pomocą tych samych środków przekazu. Nadmiar niepotrzebnej w wielu sytuacjach przemocy, czy seksu są u Vegi nadal na porządku dziennym. Z kolei czerstwe i chamskie żarty niektórych bohaterów wywoływały u widzów bardziej zażenowanie niż uśmiech.

bDRUWtXj

Patryk Vega popełnia po raz kolejny ten sam grzech. Reżyser znowu spłyca i skraca, przez co marnuje dobrze wyglądającą na papierze historię. "Pętla" to moim zdaniem kolejny niewypał. Kulisy tak wielkiej afery nie mogą być zamknięte w tak krótkim filmie. Dodatkowo, jak podkreślił na końcu filmu sam Vega, nadal toczy się wiele procesów w tej sprawie. Może lepiej byłoby odczekać do ich zakończenia i przedstawić kompletne dzieło, które usatysfakcjonowałoby większą grupę kinomanów.

Film znajdzie swoich sympatyków. Produkcja spodoba się wielu fanom stylu Patryka Vegi. Reżyser dalej podąża wytyczoną już jakiś czas temu drogą. Akcja w filmie jest bardzo dynamiczna. Vega nie boi się pokazywać na ekranie niczego, od seksu po sceny rodzenia dzieci. Na maleńki plusik zasługuje fakt, że oglądając "Pętlę" nie miałem wrażenia, że oglądam zlepek niepowiązanych epizodów, tak jak chociażby w "Polityce".

Moja ocena: 2/10

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDRUWtXC
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(26)
Jacek
7 miesięcy temu
filmów vegi nie da się oglądać . To mcdonald kina .
Pablo
7 miesięcy temu
Film na pewno zdobędzie popularność bo polski widz ma głowę pełną wiórów i dopóki w filmie lecą k***y i sex to fabuła gra trzecie skrzypce. Polak głupi i za to zapłaci tłumacząc, że film nie zawsze musi wartości nieść.
Tvi
7 miesięcy temu
Poziom intelektualny oglądaczy telewizyjnych pozwala na oglądanie tylko takich filmów. Bardziej ambitnych scenariuszy nie rozumieją, ponieważ nie ma narratora, jak w przypadku wiadomości telewizyjnych, który by im wytłumaczył co ogladają i jak mają to interpretować.
bDRUWtXD
Pit
7 miesięcy temu
Powoli jego nazwisko staje sie jak jego filmy....coraz nizej...nizej
Goldengecko
7 miesięcy temu
Następnym film Vegi powinien być o tym jak to się stało że urząd skarbowy chce od niego kasy za podatek od luksusowego samochodu kulisy jak do tego doszło proces wyrok jak wpadł na pomysł ominięcia fiskusa akurat w 106 minutach powinien się zmieścić
Najnowsze komentarze (26)
Angela
3 miesiące temu
Byłam na Pętli w ohkino we Wrocławiu. Super film 10/10.
Rafał
6 miesięcy temu
Ja rozumiem że polityka to brudne sprawy ale moim zdanie juz nie powinno się robić takich filmów,trzeba robić filmy które dają pozytywne rzeczy ,bo ludzi interesuje afera czy ktoś zrobił coś dobrego.
Maris
6 miesięcy temu
Każdy mówi że kino Patryka Vegi tak jak ten nowy jego film "Pętla" to dno itp.. a potem większość idzie do kina i go ogląda:) Ja obejrzałem i pomimo że nie darzę sympatią Patryka Vegi to zdecydowanie polecam obejrzeć to każdemu.. on pokazuje polskę taką jaka jest a nie taką jaka myślicie że jest.. po prostu nie dopuszczacie do siebie tej myśłi.. wiadomo ze lepiej wejść na zalukaj czy cda i obejrzeć odmóżdżające seriale ale jednak warto obejrzeć coś jak na prawdę wygląda polski wymiar sprawiedliwości.. linku niestety nie wyślę ale polecam przejżeć serwis filmowy vod-box.
Blondi
7 miesięcy temu
Dobry scenariusz. Film mi się podobał. Lubię Patryka Vege.
kob30+
7 miesięcy temu
Baaardzo brutalne sceny przemocy, gwałty i uprzedmiotowienie kobiet, pół biedy jak ktos ma uksztaltowaną psychikę , odniosłam wrazenie jakby reżyserowi płacił ktos by demoralizował mlodych .Nie polecam.
auan
7 miesięcy temu
Ten film to zlepek nieśmiesznych dowcipów - np. kobiecie wypadają implanty piersi w trakcie seksu albo pijacza wychodzi z wanny i wyglada jak dziewczynka z Ringu. Ale te "dowcipy" nie są śmieszne tytko nędzne. Na sali w kinie było z 8 osób, z tego 3 wyszły po 20 minutach. Końcówka filmu jest trochę lepsza bo już bez tych dowcipasów ale ogólnie jest to dno gorsze niż Job czyli ostatnia szara komórka.
Avalon
7 miesięcy temu
Już po obejrzeniu zwiastuna wiedziałem, że o aferze podkarpackiej nie będzie tu za wiele. W tej sprawie wiele rzeczy nie zostało wyjaśnionych i PiS ma tu bardzo dużo do stracenia, jeśli tajemnice te zostaną odkryte. Vega nie rzucił nowego światła na tę sprawę.
kinoman
7 miesięcy temu
film Vegi to Kiszka i szkoda czasu na oglądanie czegoś co mic nie pokazuje , i ći Aktorzy od 5-ciu Boleści z jakąś tam Dagmarą to już nawet staje się Nie do obejrzenia.
bDRUWtXv
Monika
7 miesięcy temu
Nie rozumiem osób, które mimo iż nie lubią filmów Vegi to idą na nie do kina a później sieją falę hejtu w sieci. Ja nie trawię filmów Woodiego Allena , ale czy obrażam ludzi którzy go lubią? Nie! Po prostu nie oglądam jego filmów i tyle, a co lubią inni ludzie mam w dalekim poważaniu. Szanujmy się nawzajem ludzie! Nie wszyscy lubią "ambitne" kino (choć z tym też można polemizować bo to ludzie oceniają,które filmy są niby ambitne ale nie każdy musi się z tym zgadzać, bo każdy z nas inaczej postrzega pewne kwestie), więc niech każdy ogląda to co lubi...
Rado
7 miesięcy temu
To już nie ten sam Vegeta co kiedyś w dragon ball?
NIE
7 miesięcy temu
Nie nie i jeszcze raz nie
qqrq
7 miesięcy temu
kto to jest vega ?
sakfa
7 miesięcy temu
Czy J. Wieniawa dawała swój talent i ubogaciła nim tę produkcję?
knottt
7 miesięcy temu
Nawet nie pomyślę żeby kupić bilet. Te same buzie w każdej produkcji...
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić