3,5-latka wróciła ze żłobka z pękniętą czaszką. To miała zrobić opiekunka
Mama 3,5-letniej dziewczynki usłyszała w żłobku, że jej córka miała przewrócić się i uderzyć głową o podłogę - podaje "Fakt". Początkowo nic nie wskazywało na skalę obrażeń. Kiedy jednak stan dziecka zaczął się pogarszać, dziewczynka trafiła do szpitala. Lekarze stwierdzili pęknięcie czaszki i krwiaki. 35-letnia opiekunka usłyszała zarzuty.
J. Artych