Powiesił kota na kablu. Teraz dosięgnęła go sprawiedliwość

Mężczyzna, który torturował kota, chwaląc się swoimi "wyczynami" w Internecie usłyszał wyrok. Sąd nie miał litości dla zwyrodnialca, skazując go na bezwzględne więzienie. Przy okazji procesu wyszło na jaw, że 22-letni Kamil B. posiadał też pornografię dziecięcą.

Kot przeżył, ale ma znaczny uszczerbek na zdrowiuKot przeżył, ale ma znaczny uszczerbek na zdrowiu
Źródło zdjęć: © Instagram
Marcin Lewicki

Przypomnijmy, że mieszkaniec Gdyni wieszał swojego kota na kablu od suszarki, bił pięścią, uderzał nim o ziemię, a także spalił zwierzęciu wibrysy, czyli wąsy czuciowe.

Swoimi "wyczynami" 22-latek chwalił się w sieci. Sadystyczne zachowanie sprawiało mężczyźnie wiele radości.

Najpierw go zatłukłem, a potem wziąłem suszarkę i powiesiłem go na kablu za przednią i tylną łapkę. Wyje jakby go ktoś obdzierał ze skóry. No to dostał po mordzie i za sekundę się zamknął - pisał Kamil B. w opisie szokujących nagrań.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Woźniak-Satark apeluje do Ministra Rolnictwa: "Zakończmy to. Zwierzęta tak samo czują ból, jak my"

Organy ścigania zaalarmował Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt. W odszukanie zwyrodnialca zaangażowali się celebryci m.in. Maffashion czy Artur Szpilka. W ciągu kilku godzin udało się zidentyfikować sprawcę.

Surowy wyrok, ale to nie koniec?

Za znęcanie się nad zwierzęciem, Kamil B. będzie musiał odsiedzieć w więzieniu 2,5 roku. To połowa kary, na którą mógł skazać go sąd. Maksymalnie mężczyźnie groziło 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo B. musi zapłacić 30 tysięcy złotych.

W toku postępowania okazało się, że na dyskach twardych 22-latka śledczy odnaleźli też dziecięcą pornografię. Za ten czyn mieszkaniec Gdyni może usłyszeć kolejny wyrok.

Dodajmy, że na karę więzienia w zawieszeniu sąd skazał też drugą właścicielkę kota. Kobieta usłyszała wyrok 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na trzy lata.

Okazało się, że maltretowany kot przeżył, ale ma duży uszczerbek na zdrowiu. Teraz może czuć się jednak bezpieczny w domu tymczasowym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"
Generał o zagrożeniu ze wschodu. "Królewiec to jest bunkier"