Prezydent Kazachstanu o zamieszkach: "Akt zewnętrznej agresji"
Źródło zdjęć: © Twitter
W Kazachstanie od dwóch dni trwają masowe protesty i zamieszki. Obywatele buntują się przeciwko gigantycznym podwyżkom cen paliw. Prezydent kraju stwierdził w środę, że sytuacja jest wynikiem "aktu zewnętrznej agresji" ze strony "terrorystycznych band".