Rogatki zaczęły się opuszczać. Nagle nadjechał pociąg. Jest nagranie
Policjanci z Wąbrzeźna (woj. kujawsko-pomorskie) ukarali kierowcę autobusu szkolnego, który stworzył niebezpieczną sytuację na przejeździe kolejowym. Mężczyzna wjechał na tory w momencie, gdy rogatki zaczęły się opuszczać.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu po godzinie 7:00 na przejeździe w Myśliwcu. Kierowca autobusu szkolnego, jadąc po dzieci, wjechał na torowisko mimo włączonej sygnalizacji i opadających zapór. Co więcej, nie zjechał od razu z przejazdu, lecz wykonywał manewry na torach. Kilkanaście sekund później tuż za pojazdem przejechał rozpędzony pociąg pospieszny.
Na szczęście nie doszło do tragedii. Gdy rogatki się podniosły, kierowca odjechał z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze szybko ustalili dane 66-letniego mieszkańca Wąbrzeźna, który tłumaczył swoje zachowanie pośpiechem i oślepiającym słońcem. W chwili zdarzenia autobus nie przewoził pasażerów. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych oraz 15 punktami karnymi.