Rosjanie chcą stworzyć nowe państwo. "Od Polski do Morza Śródziemnego"

Koncepcje geopolityczne rosyjskich propagandystów są czasem tak absurdalne, że aż trudno uwierzyć, iż dyskusje na ten temat odbywają się w telewizji. Tym razem poplecznicy Putina chcą utworzenia nowego państwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Nie są jednak zbyt kreatywni - ich idea polega na wskrzeszeniu nieistniejącego już cesarstwa. Propagandyści wspomnieli także o Polsce.

Rosjanie chcą stworzyć Austro-WęgryRosjanie chcą stworzyć Austro-Węgry
Źródło zdjęć: © Twitter
Rafał Strzelec

Dyskusje w rosyjskiej telewizji propagandowej potrafią nieraz zszokować. Zwolennicy polityki Władimira Putina otwarcie grożą kolejnym państwom. Na ich liście celów znalazły się nawet państwa, które leżą daleko od Rosji np. Portugalia.

Rosyjscy propagandyści chcą wskrzesić Austro-Węgry

Podczas kolejnej geopolitycznej dysputy propagandyści z rosyjskiej telewizji snuli wizję utworzenia w Europie Środkowo-Wschodniej nowego państwa. Tak naprawdę chcą wskrzesić jedno z imperiów, które istniało na przełomie XIX i XX wieku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prowokacje Chin na Pacyfiku. Pentagon odtajnia nagrania

Jako wojskowo-naukowe społeczeństwo patrzymy na przyszłość Europy po naszym zwycięstwie. (...) Zobaczcie, jest takie fajne państwo, Austria, pozornie neutralne, jest Słowacja, czująca się niekomfortowo obok walczącej Ukrainy i pomagająca jej, są Węgry, które nie chcą mieć z tym nic wspólnego - wymienia propagandysta, wspominając jeszcze kraje byłej Jugosławii.

Nagle proponuje, aby utworzyć w tym regionie nowy, neutralny kraj. Choć w sumie nie taki całkiem nowy - Rosjanin chce odtworzenia Austro-Węgier. - Czekałem, na kogoś, kto to powie - przyklaskiwał obecny w studiu Władimir Sołowjew, inny rosyjski propagandysta, zwany medialnym żołnierzem Putina.

Proponowane przez Rosjan państwo miałoby określone granice. - Od Polski, po Morze Śródziemne i Bałkany - mówi gość w studiu.

- Powiemy: My nie mamy zamiaru Was atakować - dodał propagandysta. Po chwili Sołowjow stwierdził, że w "nowych" Austro-Węgrzech zostanie umieszczony rosyjski kontyngent, by nikt nie napadł powstałego państwa.

Nagranie w sieci umieścił Anton Heraszczenko, doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy. To kolejny popis myśli intelektualnej, jaka w Rosji jest bardzo popularna. Nic na razie nie wskazuje na to, by chore wizje telewizyjnych propagandystów miały się ziścić.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia