Sędzia ukradł pendrive. Mówi, że to kleptomania

Jeden z wrocławskich sędziów pozwolił sobie wraz z żoną wynieść ze sklepu trochę sprzętu elektronicznego. Po długim procesie chce dalej walczyć o uniewinnienie, z kolei prokuratura uważa, że wyrok i tak był zbyt łaskawy.

sądSędzia kradł z żoną sprzęt elektroniczny. Wciąż chce walczyć o jeszcze niższy wyrok.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sędzia Robert W. orzekał w Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu. Swoją karierę jednak rozpoczął w Wałbrzychu, skąd pochodzi. I właśnie w tych dwóch miastach doszło do budzących kontrowersję zdarzeń. Zdaniem prokuratury w 2017 roku Robert W. razem z żoną miał dopuścić się kradzieży sprzętu elektronicznego ze sklepów Media Markt.

Proces był dość długi, jednak prokuraturze udało się udowodnić winę sędziemu. Nagrania z monitoringu i rzeczy znalezione w domu sędziego okazały się niezbitymi dowodami. 3 lipca ubiegłego roku zapadł wyrok. Trzy lata dla Roberta W. w zawieszeniu, dwa lata w zawieszeniu dla jego żony i 44 tys. kosztów sądowych. Tyle.

Prokuratura jednak uważa, że wyrok był zbyt łaskawy. Domagano się zawieszenia wykonywania zawodu i wysokiej grzywny. Sędzia orzekający w tej sprawie stwierdził jednak, że surowy wyrok będzie zbyt wysoki, ponieważ oprócz tych dwóch aktów kradzieży, małżeństwo nie było wcześniej karane.

Jednak skazany sędzia chce powtórzenia procesu dla złagodzenia wyroku lub uznania niewinności. Sugeruje się również kleptomanię i choć lekarze przyjrzeli się stanowi psychicznemu oskarżonego osądzając przy tym, że mężczyzna był poczytalny i świadomy swego czynu, tak badanie ma zostać powtórzone.

Prokuratura chce walczyć o surowszy wyrok. Kara pozbawienia wolności, kilka lat w zawieszeniu, grzywna, zakaz wykonywania zawodu i przede wszystkim zapłacenie za skradziony sprzęt. W następnym tygodniu zapaść ma ostateczny wyrok. Czy ten, wydany w lipcu ubiegłego roku się uprawomocni?

Joanna Mucha wybrała Szymona Hołownię. Rekacja Radosława Sikorskiego

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Pączki na koszt firmy? Przedsiębiorcy mogą się ucieszyć
Pączki na koszt firmy? Przedsiębiorcy mogą się ucieszyć
Zima w lesie zaskakuje. Leśnik chwycił za telefon
Zima w lesie zaskakuje. Leśnik chwycił za telefon