Seria wybuchów w Warszawie. Co się dzieje?

Od kilku tygodni na warszawskich Bielanach dochodzi do tajemniczych wybuchów. Potężną eksplozję zarejestrowano ponownie w nocy z 25 na 26 lutego. Sprawie ma się przyjrzeć policja. "Gazeta Wyborcza" podaje, że pojawiają się pierwsze podejrzenia co do źródła wybuchu.

Tajemnicze huki na BielanachTajemnicze huki na Bielanach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook | Miejski Reporter
Rafał Strzelec

Powietrze w Bielanach od kilku tygodni jest rozdzierane przez tajemnicze wybuchy. Mieszkańcy zastanawiają się, co jest źródłem tych potężnych eksplozji. Pierwszy huk było słychać 26 stycznia. Od tamtej pory tajemnicze wybuchy i rozbłyski pojawiły się co najmniej dwukrotnie.

Jak donosi "Gazeta Wyborcza", 19 lutego w okolicy ul. Gwiaździstej mieszkańcy byli świadkami niebieskiego rozbłysku, któremu towarzyszył potężny huk. Eksplozja miała rozbudzić mieszkańców sąsiednich dzielnic - Żoliborza i Białołęki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wybuch wulkanu na Islandii

Po raz ostatni do incydentu doszło w nocy z 25 na 26 lutego. Zdarzenie zostało uwiecznione za pomocą telefonu. Nagranie pojawiło się na profilu Miejski Reporter. Incydent miał miejsce w rejonie ulicy Tylżyckiej.

Tym razem na miejsce udali się funkcjonariusze policji. Nie zauważyli jednak niczego niepokojącego.

Wybuchy na Bielanach. Ktoś bawi się pirotechniką?

"Gazeta Wyborcza" rozmawiała na temat huków z burmistrzem dzielnicy Bielany Grzegorzem Pietruczukiem. Miał on rozmawiać z policją na temat incydentów. Do niego samego również dotarły te doniesienia.

Poprosiłem, aby przyjrzeli się sprawie, i taką obietnicę dostałem. Dostałem także zgłoszenie od radnej z Rudy, Pani Ewy Turek więc także już zajmuje się sprawą - przekazał "GW" Pietruczuk.

Według nieoficjalnych informacji, do jakich dotarła gazeta, sprawca zamieszania prawdopodobnie testuje własnej roboty materiały pirotechniczne. W ten sposób wywołuje niepokój wśród mieszkańców, którzy nie mogą spać spokojnie. Mało tego, należy zwrócić uwagę, że Polsce nadal przebywa wielu uchodźców z Ukrainy, dla których taki huk kojarzy się z traumatycznymi przeżyciami.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kallas studzi nastroje. "Rosyjscy negocjatorzy nie traktują sprawy poważnie"
Kallas studzi nastroje. "Rosyjscy negocjatorzy nie traktują sprawy poważnie"
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał