Pedofil zwabiał dzieci do domu za pomocą słodyczy. Koszmar w Siedlcach

Mężczyzna był kilkukrotnie zatrzymywany za czyny pedofilskie. Za każdym razem, po odbyciu wyroku, wychodził na wolność. Jego metody działania dla mieszkańców są wprost obrzydliwe. 48-latek zwabia za pomocą słodyczy do domu dzieci, a potem każe im się masturbować lub bawić swoimi genitaliami.

batony masturbacja pedofilDawał chłopcom batony, aby się przy nim masturbowali.
Źródło zdjęć: © Pixabay
HNM

48-latek był kilkukrotnie zatrzymywany przez policję. Prokuratura, jak podaje Super Express, skazała go w 2012 roku na 2 lata za molestowanie 8-latka.

Następnie w 2017 roku ponownie aresztowano go za posiadanie filmów i zdjęć pornograficznych z udziałem nieletnich. Wtedy wpadł przypadkiem.

Wideo ze Stegny. Ludzie uciekali w popłochu

Teraz znowu trafił do więzienia. Ponownie za czyny pedofilskie. Kazał młodemu chłopcu masturbować się i patrzył na to z przyjemnością. Po tym ponownie trafił przed sąd, który skazał go na... 4,5 roku więzienia. Policja aresztowała go, a sąd wszczął śledztwo dzięki ojcu nastolatka, który dowiedział się o wszystkim i wściekły powiadomił służby.

Jak donosi Super Express, 48-latek jest znany w Siedlcach. Rodzice boją się przez niego o swoje dzieci. Kiedy jest w więzieniu - śpią spokojnie. Jednak wieści o wyjściu z mamra zwykle szybko roznoszą się po całej gminie. Wtedy noce są niespokojne.

Szczególnie że nie wygląda on na osobę, która chce zmienić swoje postępowanie. Przy okazji ostatniego śledztwa wyszło bowiem na jaw, że ten kontaktował się nie tylko z jednym chłopcem, ale także z trzema innymi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"