Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski,Mateusz Lubczański
|
aktualizacja

Skandal w resorcie infrastruktury. Dymisja ważnego dyrektora

21
Podziel się:

Z resortu infrastruktury wyciekły do prywatnej firmy pytania egzaminacyjne na prawo jazdy. O ile baza pytań jest jawna, to pytania pojawiły się w handlującej nimi firmie przed wprowadzeniem ich do bazy ministerstwa. W resorcie może dojść do trzęsienia ziemi. Już odwołany został dyrektor jednego z departamentów, a sprawę wycieku może zbadać prokuratura.

Skandal w resorcie infrastruktury. Dymisja ważnego dyrektora
Skandal w resorcie infrastruktury. Lecą głowy (autokult, Marcin Łobodziński)

Sprawę opisał szczegółowo jako pierwszy dziennikarz Łukasz Zboralski. Twórca portalu Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego24 wskazał, że zanim w ogólnodostępnej bazie ministerstwa pojawiły się nowe pytania, to wcześniej zaczęła je udostępniać firma prywatna.

Zanim tak się jednak stało, radio RMF i Zboralski opisali inny problem: wprowadzenia do bazy pytań z błędami. Kiedy zorientowano się w pomyłce, wadliwe pytania zostały wycofane. Jest jednak "ale".

Część osób zdających egzaminy na prawo jazdy oblała je. Właśnie ze względu na błędy w pytaniach. Ministerstwo twierdzi, że 20 osób nie zdało egzaminu przez błędny test. Teraz resort infrastruktury próbuje to odkręcać, i WORD-y (Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego), w których były na egzaminach błędne pytania, mają nieodpłatnie dopuścić możliwość ponownego zdania egzaminu. Ja uważam, że resort powinien zapłacić ośrodkom za te egzaminy - mówi o2.pl Zboralski.

Także Mateusz Lubczański z serwisu Autokult.pl dodaje, że wpadka Ministerstwa Infrastruktury (MI) jest poważna. Tym bardziej, że jak mówi dziennikarz, istnieje komisja ds. recenzowania pytań na egzaminy na prawo jazdy. Do tego jednak wrócimy w dalszej części tekstu.

Zobacz także: Potrącił dziecko na pasach. Lubuska policja publikuje nagranie i apeluje do kierowców

Część II: wyciek pytań

To jednak nie był koniec. Niedługo po awanturze z błędnymi pytaniami, na stronie internetowej jednej z firm zajmujących się sprzedażą testów przygotowujących do egzaminów na prawo jazdy pojawiły się pytania. Tym razem jednak sprawa jest poważniejsza, bo firma udostępniła je przed tym, jak pojawiły się one w oficjalnej bazie resortu infrastruktury. A to już sytuacja budząca podejrzenia. Tym bardziej, że firma zarabiała na sprzedaży testów.

Tu pojawia się znowu wspomniana wcześniej komisja.

Urzędnicy ministerialnego Departamentu Transportu Drogowego sami pisali prawo, na mocy którego powstała komisja układająca pytania, sami pisali rozporządzenie dotyczące wynagrodzeń członków tej komisji i sami zasiedli potem w tej komisji, zarabiając na tym i zatrudniając na niejasnych warunkach ekspertów zewnętrznych - mówi dalej Zboralski.

Jakby tego było mało, Mateusz Lubczański przypomina, że resort Andrzeja Adamczyka chciał niedawno... utajnić pytania egzaminacyjne.

To byłby tragiczny krok dla egzaminów i dla osób zdających na prawo jazdy. Ale na razie się z tego wycofano, ewidentnie było to sondowanie środowiska i klimatu wokół zmian przepisów - uważa Lubczański.

Sprawa jest rozwojowa. Są też pierwsze konsekwencje. W wyniku kontroli, z MI został zwolniony dyrektor Departamentu Transportu Drogowego, Bogdan Oleksiak. To on miał być pomysłodawcą feralnej komisji ds. pytań egzaminacyjnych. Prawdopodobnie pożegnają się też z pracą dwaj inni urzędnicy: przewodniczący komisji Łukasz Mucha i sekretarz - Tomasz Piętka.

W czwartek Ministerstwo Infrastruktury oficjalnie poinformowało, że wszczęte zostało wobec nich postępowanie dyscyplinarne. Minister Adamczyk miał również złożyć zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(21)
dddd
4 miesiące temu
Jak się bierze dddd na stanowiska to tak wychodzi później.
Tomasz1329
4 miesiące temu
Ludzie cos z wami nie tak.zapominacie jak bylo z wami.kazdy sciagal, kazdy kombinowal..teraz ma i krzyczy. Dajcie innym zyc. Droga weryfikuje natychmiast. Wjazd na rondo, zjazd ze skrzyzowania. Przepis powinien byc jeden..wyjezdziles 100 godzin z instruktorem..masz prawko. Do roku czsu robisz kolizje..instruktorowi zabieraja uprawnienia i kase z konta w zaleznosci od przewinienia kursanta.koniec jak nauczasz tak masz.prosto i sprawiedliwie umiesz jezdzi albo nie.pozdrawiam
Tomasz11
4 miesiące temu
Co za bzdety.Jest ustawa prawo o ruchu drogowym i trzeba porostu zapoznać się z tym aktem prawny. Nie trzeba tworzyć żadnych pytań, testów. Po prostu na egzaminie uprawniony egzaminator zadaje np. pięć pytań z ustawy.Jest to nagrywane i po egzaminie. Po co te durnot.Ile było by miej wydatków na programy i obsługę . Kierowników , wynajmowania sal itd.Korekta umiejętności na drodze . W pierwszym roku kierowca przekroczył limit punktowy cofniecie uprawnień o czym oczywiście decydował by Sąd.
aaaa
4 miesiące temu
" mm .kk jj 75... 2 godz. temu witam panstwa ten departme ntministerstwa transportu nadaje sie wiecie do czegowlozyc wszystkich tychpanow do jednego worka dolozyzyc duzych kamerdolcow i sposcic dunajcem lub wisla mnie to kosztowalo na dzien dzisiejszy 35 tys zlotych jest jawna korupcja zlodziejstwo i bandytyzm pewien pan o nazwie minister infrastruktury i drogownictwa powinie w ciagu 7 dni podac sie do dymisii bez prawa i mozliwosci zwolnienia z ogladania kwadratowego slonca przez 35 lat pozdrawiam" trza to przekazać, więzniowi politycznemu ze skrytką w Zaganiu. W@zór uczciwości.
aaaa
4 miesiące temu
" mm .kk jj 75... 2 godz. temu witam panstwa ten departme ntministerstwa transportu nadaje sie wiecie do czegowlozyc wszystkich tychpanow do jednego worka dolozyzyc duzych kamerdolcow i sposcic dunajcem lub wisla mnie to kosztowalo na dzien dzisiejszy 35 tys zlotych jest jawna korupcja zlodziejstwo i bandytyzm pewien pan o nazwie minister infrastruktury i drogownictwa powinie w ciagu 7 dni podac sie do dymisii bez prawa i mozliwosci zwolnienia z ogladania kwadratowego slonca przez 35 lat pozdrawiam" trza to przekazać, więzniowi politycznemu ze skrytką w Zaganiu. W@zór uczciwości.
mm .kk jj 75...
4 miesiące temu
witam panstwa ten departme ntministerstwa transportu nadaje sie wiecie do czegowlozyc wszystkich tychpanow do jednego worka dolozyzyc duzych kamerdolcow i sposcic dunajcem lub wisla mnie to kosztowalo na dzien dzisiejszy 35 tys zlotych jest jawna korupcja zlodziejstwo i bandytyzm pewien pan o nazwie minister infrastruktury i drogownictwa powinie w ciagu 7 dni podac sie do dymisii bez prawa i mozliwosci zwolnienia z ogladania kwadratowego slonca przez 35 lat pozdrawiam
Siudecki
4 miesiące temu
A kiedy ruszą Departament Kolejnictwa, Tam to dopiero wałki robią.
Miki
4 miesiące temu
Komisja ? Pisowcy i kasy nie ma. Takto wygląda
Olo
4 miesiące temu
Całe 600 PLN, mają gest
NERON
4 miesiące temu
Czy oni w tym polskim piekle coś kiedyś zrobili dobrze Chyba że pełne własne kieszenie
Luzik
4 miesiące temu
ja bym sprawdził "kierowcow" z okolic Tarnowa a mianowicie KTA i KDA....90 % ma kupione prawa jazdy,nie potrafia jezdzić kompletnie,niepotrafią używać kierunkowskazów,na rondo wjezdzają jak do siebie do stodoły,jezeli spotkasz takiego gdziekolwiek,zachowaj najwyższą ostrożność !!!
***** ***
4 miesiące temu
Skoro wiadomo kto i kiedy rzekomo błednie /poprawnie odpowiedział to wystarczy tylko uznać wyniki i postawić przy tym parafkę. A teraz kolejny test może tylko spowodować kolejny niepotrzebny stres, bo skąd wiadomo czy znowu nie dojdzie do czegoś niespodziewanego.A tak na marginesi. Kolejny raz spi...szono to co działało poprawnie.
Brawo!!!
4 miesiące temu
Co te ciemniaki z PIS wyprawiają? KOLEJNY WYCIEK???????? Biją światowe rekordy!! Było kupić urządzenia do zabezpieczania danych obywateli, a nie do ich śledzenia.
Arek
4 miesiące temu
Dane policjantów pytania egzaminacyjne maile ministrów wyposażenie armii szczegółowe. PiS doprowadziło do ruiny ten kraj
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić