"Nie mają wątpliwości". Nowe fakty ws. śmierci Bartka z Lubina
Bartek S. zmarł w Lubinie po interwencji policji. Rodzina mężczyzny twierdzi, że funkcjonariusze zamęczyli go na śmierć. Świadkowie nagrywający interwencję mieli słyszeć, jak przyciśnięty kolanami do ziemi 34-latek walczy o każdy oddech.